
Mam na imię Wiola, mam 27 lat.
Zawsze byłam osobą pełną energii, uśmiechu i nadziei. Mimo trudnych doświadczeń w życiu starałam się patrzeć na świat pozytywnie i być wsparciem dla innych. Pomaganie ludziom, okazywanie empatii i bycie dla kogoś w trudnych chwilach było dla mnie czymś naturalnym.
Nigdy nie przypuszczałam, że sama będę musiała prosić o pomoc.
Wszystko zaczęło się od bólu w środkowej części pleców, przy kręgosłupie. Na początku nie wydawało się to niczym poważnym. Jednak ból nie ustępował. Z czasem wyczułam niewielkiego guza.
Zaczęła się długa i bardzo stresująca droga – wizyty u lekarzy, kolejne diagnozy, które nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Szukałam odpowiedzi, ale przez długi czas jej nie było. Dopiero po kilku wizytach w szpitalach trafiłam do lekarza rodzinnego, który natychmiast skierował mnie do Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
Tam wykonano szczegółowe badania, w tym biopsję.
Diagnoza była dla mnie ciosem, którego nie da się opisać słowami.
Mięsak drobnookrągłokomórkowy grzbietu – bardzo rzadki i agresywny nowotwór złośliwy (mięsak Ewinga).
Mój świat w jednej chwili się zatrzymał.
Podjęłam leczenie w Instytucie Onkologii. Przede mną wyniszczająca droga – chemioterapia, radioterapia i operacja, która będzie możliwa dopiero po zmniejszeniu guza.
Obecnie jestem leczona tzw. „czerwoną chemią”. To bardzo silne leczenie, które niestety wyniszcza mój organizm. Każdy kolejny cykl odbiera mi siły, a codzienne funkcjonowanie staje się coraz trudniejsze. Leczenie chemią jest niestety dla mnie bardziej wyczerpujące niż sądziłam, czasami mam ochotę się poddać bo moje samopoczucie staje się momentami nei do zniesienia.
Mimo wszystko wciąż staram się pracować. Praca daje mi namiastkę normalności i pozwala choć na chwilę zapomnieć o chorobie. Niestety wiem, że wkrótce może to nie być już możliwe.
Jednym z najtrudniejszych momentów było dla mnie to, kiedy zaczęły wypadać mi włosy. Dla wielu osób to może być „tylko włosy”… dla mnie to kolejny dowód na to, jak bardzo choroba przejmuje kontrolę nad moim życiem. Bardzo to przeżywam.
Choć leczenie onkologiczne jest refundowane, jego skutki są ogromnym obciążeniem – zarówno fizycznym, jak i psychicznym.
Dlatego chcę zrobić wszystko, żeby dać sobie jak największą szansę.
Środki z tej zbiórki przeznaczę na:suplementację wspierającą mój organizm, odpowiednią dietę, kroplówki wzmacniające, tlenoterapię, psychoterapię, perukę, dentystę
oraz inne metody które pomogą mi przejść przez leczenie i wrócić do sił.
To wszystko wiąże się z bardzo dużymi kosztami, których nie jestem w stanie pokryć sama a nie chcę też przy tym obciążać moich bliskich którzy starają się by mi pomóć na tyle na ile mogą.
Jeśli leczenie w Polsce okaże się niewystarczające, będę zmuszona szukać pomocy za granicą. To kolejny ogromny koszt, ale zrobię wszystko, żeby walczyć. Niestety na dzień dzisiejszy nie wiadomo czy lekarze w Polsce bedą w stanie podjąć się operacji wycięcia guza. Kwota zbiórki jest póki co ustawiona obrazowo, nie jestem w stanie przewidzieć ile będzie trwało leczenie, czy chemia nie pozbawi mnie możliwości normalnego funkcjonowania, czy w ogóle leczenie w Polsce okaże się skuteczne.. Jest tyle niewiadomych które bardzo obciążają moją głowę a jednocześnie mam bardzo wielką nadzieję, że wszystko dobrze się skończy i zrobię wszystko co w mojej mocy żeby tak było.
Jeżeli jednak uda mi się wygrać tę walkę dzięki leczeniu tutaj – pozostałe środki przekażę dalej, osobie, która również będzie potrzebowała pomocy.
Bardzo trudno jest mi prosić o wsparcie.
Ale jeszcze trudniej jest mierzyć się z tą chorobą i świadomością, że nie mogę zrobić wszystkiego, co mogłoby mi pomóc.
Dlatego dziś proszę…
Pomóż mi walczyć.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, daje mi realną szansę.
Każde udostępnienie to dla mnie ogromna nadzieja.
Chcę żyć.
Chcę mieć przyszłość.
Chcę jeszcze normalnie się uśmiechać – bez strachu.
Dziękuję Ci z całego serca za każdą pomoc 💛
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Ewelina
Modlę się za Ciebie , trzymaj się dzielnie Jezus jest z Tobą !
Małgosia z Zaborówka :)
Wszystkiego dobrego, trzymam kciuki🤞:)
Grażyna
Walcz, Wiola! Powodzenia ♥️♥️♥️
Monika
❤️
wioletta kośnik - Organizator zbiórki
❤️❤️
Angelika
Dużo zdrowia i ogrom uścisków ❤️
wioletta kośnik - Organizator zbiórki
Bardzo dziękuję🙏 życzę dużo zdrowia. Pozdrawiam.