
Wiesz jak to jest, gdy od początku masz pod górkę? Gratka wie doskonale. Zaczęło się od tego, że ktoś postanowił wraz z rodzeństwen porzucić ją pod śmietnikiem. Gdy w końcu udało się złapać wszystkie kocięta myśleliśmy, że najgorsze za nimi, teraz kwestia odrobaczenia, zaszczepienia i znalezienia domów. Oczywiście szybko okazało się, że tak łatwo nie będzie.. Gratka dostała temperatury, jej brzuch urósł jak balon a ona sama przelewała się przez ręce. Szybka interwencja weterynarza pomogła, jednak nie na długo. Po krótkim czasie okazało się że jelita Gratki nie pracują tak jak powinny.. Mamy za sobą badania kału, badania krwi, usg.. Jedno co wiadomo to, to że ma problemy z wchłanianiem przy czym towarzyszy jej nieustępliwa biegunka.. Cały czas próbujemy jej pomóc, szukać przyczyny, zmieniać leki. W tej chwili Gratka je tylko karmę gastryczną, która jest naprawdę droga a przy tym, że dalej próbujemy ją zdiagnozować jest to ogromny wydatek.. Prawdopodobnie czekają nas rozszerzone badania i przeszczep kału. Dług u weterynarza rośnie a my stoimy w miejscu, ponieważ nasze fundusze niestety nie są z gumy..
Gratka jest coraz słabsza, wygląda źle, bo jak ma się czuć gdy ciągle towarzyszy jej ból brzucha i biegunki.. Jej rodzeństwo rośnie, bawi się, a ona spogląda i zwyczajnie nie ma na to sił. W porównaniu z resztą rodzeństwa jest maleńka bo nie przybiera prawidłowo na wadze.. Chcemy jej pomóc, chcemy by poczuła ulgę ale nie damy rady sami. Proszę pomóż nam, każda wpłata ma ogromne znaczenie. Nie ruszymy z dalszą diagnostyką dopóki nie spłacimy aktualnego długu.. Życie Gratki jest w naszych rękach 😔
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!