Nadzieja dla Edyty

4 766 zł  z 400 000 zł (Cel)
Wpłaciło 36 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Edyta Mech - awatar

Edyta Mech

Organizator zbiórki

Witam wszystkich serdecznie ! 

Mam na imię Edyta i ostatkiem sił proszę Państwa o pomoc. Nie mam już siły płakać, pragnę tylko dobra dla moich dzieci, one cierpią, a mi pęka serce.

Jestem mamą dwójki wspaniałych istot - dziesięcioletniego syna i siedemnastoletniej córki. Nasze życie od kilku lat to walka o przetrwanie. Moje małżeństwo było koszmarem, z którego się wyrwałam, by dalej nie cierpieć i chronić dzieci. Jednak po drodze do "szczęścia" los nie był dla mnie przychylny. Chcąc zapewnić dzieciom godne warunki i normalne dzieciństwo bez wiecznej tułaczki, wszystkie oszczędności ulokowałem w małym domku, postawionym na zakupionej działce ogrodowej. Niestety okazało się, że zostałam oszukana, a dziś muszę walczyć o swoją własność. Mieszkam z dziećmi na działce, bo przecież nie zostawię tego, co własnymi rękoma zbudowałam ? Od 8 miesięcy żyjemy bez energii elektrycznej i bez bieżącej wody, co skutkowało pozbawieniem nas godnych warunków egzystencji i skazaniem mnie - samotnej matki i moich nieletnich dzieci na życie pełne lęku, stresu i braku nadziei na jakikolwiek cud. Nastała zima, mróz, sytuacja pogarsza się, ale ja się nie poddaję, walczę o przetrwanie i chcę zapewnić dzieciom normalne warunki do życia. Szukałam pomocy w wielu miejscach, instytucjach, zwracałam się do wielu ludzi i urzędów - niestety bezskutecznie. Wykreślono mnie z listy oczekujących na mieszkanie socjalne, bo ogródki działkowe to teren gminy, a nie miasta, więc takie lokum mi nie przysługuje. Każda iskierka nadziei gasła szybciej niż się zapalała. Pensja listonoszki i zobowiązania pozostałe po małżeństwie nie pozwalają mi na wynajem mieszkania. Lwia część wypłaty idzie na paliwo do agregatu prądotwórczego, który jest jedynym ratunkiem na ten trudny czas, dając trochę światła i pozwalając w minimalnym stopniu ogrzać domek. Jednak urządzenie wciąż się psuje. Jest źle, dzieci cierpią, ja już nie mam sił na dalszą walkę. Jestem zrezygnowana, bezsilna, podupadłam na zdrowiu. Doprowadzono do tego, że czuję się jak wrak człowieka. Ileż można znieść !!!!?  Tak bardzo pragnę, by moje dzieci zapomniały o koszmarze, jaki stał się ich udziałem. Proszę ludzi dobrej woli i wielkiego serca o pomoc. Każda złotówka jest ważna, każdy gest ma znaczenie, a dobro zatacza krąg i wraca. Nadzieja umiera ostatnia i tak bardzo chciałabym uwierzyć, że nigdy nie umrze...

Aktualizacje


  • Edyta Mech - awatar

    Edyta Mech

    21.12.2023
    21.12.2023

    Prace przy budowie domku na działce

    Zdjęcie aktualizacji 134 502

4 766 zł  z 400 000 zł (Cel)
Wpłaciło 36 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Edyta Mech - awatar

Edyta Mech

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 36

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 600
OWRap - awatar
OWRap
200
Monika Freitag - awatar
Monika Freitag
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl