
Dzień dobry,
Piszę z błaganiem o pomoc, ponieważ tak szczerze... to ja już w ogóle nie widzę dla siebie przyszłości i ratunku...
Mam 35 lat, do zeszłego roku jakoś sobie radziłam. Początkiem zeszłego roku spadł na mnie pierwszy cios, zmarł mój tata chory na raka, bardzo długo nie mogłam pozbierać się psychicznie.
Zawodowo byłam przedsiębiorcą, niestety firma nie prosperowała tak jak powinna, miałam coraz więcej długów. Zmuszona byłam ją zawiesić, tak zostałam z niczym z dnia na dzień z długami ok 150 000 zł. Postanowiłam się przebranżowić, ale niestety bardzo podupadłam na zdrowiu i na chwilę obecną nie jestem w stanie podjąć zatrudnienia, wtedy moje światełko nadziei na lepsze jutro zgasło. W między czasie zaczęły się telefony z windykacji, windykacje terenowe, kolejne blokady komornicze, wypowiedziane umowy kredytowe... W pewnym momencie nie wytrzymałam tego, chciałam ze sobą skończyć...
Jestem na skraju wytrzymania, jestem na silnych psychotropach, boję się otworzyć drzwi i wyjść za bramkę, żeby nie spotkać się z kolejnym windykatorem, czy komornikiem. To jest nie do opisania co czuję, jestem chodzącym wrakiem człowieka, doszło nawet do tego, że nie otwieram drzwi listonoszowi, bo nie jestem w stanie psychicznie odbierać kolejnych wezwań sądowych, komorniczych i windykacyjnych.
Błagam o pomoc finansową, chcę żyć... po prostu żyć i zacząć wszystko odnowa, a nie być opętaną jedną myślą: zamknąć oczy na zawsze...


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.