Zbiórka Podróż staruszki Azy po diagnozę - miniaturka zdjęcia

Podróż staruszki Azy po diagnozę

Nasza staruszka musi odbyć kolejną podróż.

Na szczęście tylko na badania. 

Kochający domek ma  i to nigdy już w jej życiu się nie zmieni.

Azunia ma jednak swoje lata i po kolejnej wizycie u neurologa została skierowana na rezonans magnetyczny na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu.

Termin mamy wyznaczony na 25 lipca 2017 na godz. 8.00.

Aza ma zdiagnozowany syndrom końskiego ogona i rezonans jest niezbędny do oceny co spowodowało zmiany i jakie są możliwości dalszego leczenia.

Na razie otrzymuje 3 x dziennie leki przeciwbólowe Gabapentin Teva i czuje się dobrze, ale zmiany kręgosłupa będą się z upływem czasu powiększać i nie wolno nam pozostawić ich swojemu losowi.

Cały czas Aza robi ćwiczenia rehabilitacyjne wzmacniające mięśnie okołokręgosłupowe co daje bardzo ładne efekty i znacznie poprawiło jej stan i możliwości ruchowe.

Niestety rezonans jest konieczny, ponieważ zdjęcia RTG daje tylko ogólny obraz ale nie daje możliwości oceny ani powodu powstania zmian.

Na zapłacenie za badania 650,00 zł Aza ma pieniążki.

Nie mamy, jedynie, na podróż do Wrocławia.

Musimy przebyć z Azą ok. 300km w jedna stronę + opłaty za autostradę. 

Nie mamy samochodu i dlatego, niestety musimy wynająć auto na tę podróż.

Dlatego bardzo Was prosimy - pomóżcie nam zawieźć Azę na badanie!

Dziękujemy za każdy, najmniejszy grosik!

To one tworzą większe kwoty, które pozwalają nam pomagać naszym podopiecznym!

DZIĘKUJEMY!

p.s.

zdjęcie z pełnym opisem (tutaj się nie zmieścił) znajduje się w wydarzeniu Azy https://web.facebook.com/przytulidelko/


Aktualności

  • Stowarzyszenie "Przytulidełko" - awatar

    Stowarzyszenie "Przytulidełko"

    21.07.17
    21.07.17

    Nawet nie chciało mi się tutaj dzisiaj zaglądać. Azunia przeleżała cały dzień na trawie, tak jej najlepiej. Ciemno, odmówiła pójścia na spacer, do domu też nie chciała. Smutna nasza obolała staruszka. <3 Posiedziałyśmy sobie razem, świerszcze tak pięknie ćwierkały. Nie chciało się wracać do domu. Ciepła noc! I Funieczka przybiegła poleżeć sobie z nami, pomiziać, posłuchać cykania. Cudownie! A moje myśli krążą wokół bólu Azuni i tego, że nie będzie nam dane dojechać w przyszłym tygodniu na rezonans, bo nie mamy szans na zebranie pieniędzy na podróż, opis, wizytę ... Co z tego, że dobra dusza pojedzie za trochę benzyny w baku, nie będzie liczyła swojego czasu, zużycia auta i wszystkich tych dupereli jeśli nawet na ten bak nie mamy a co dopiero reszta. Jak długo Azula będzie musiała niszczyć swój wysłużony, jak cała sunia, żołądek lekami przeciwbólowymi?

    Zdjęcie aktualności 6 464

Wpłaty - 7

Anna Golebieski - awatar
50
Anna Golebieski
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Karina Gornowicz - awatar
20
Karina Gornowicz
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Krystyna Tarchala - awatar
20
Krystyna Tarchala
Magda - awatar
100
Magda

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij