Zbiórka Turnusy reha. dla Marcinka - miniaturka zdjęcia

Turnusy reha. dla Marcinka

Paulina Firańska - awatar

Paulina Firańska

Organizator zbiórki

Na turnus rehabilitacyjny jechać chcę, zatem jeśli możesz to wspomóż mnie! 😘

Hejka. Jestem Marcin. Mam 6 lat i mózgowe porażenie dziecięce. Na zdjęciu tego nie widać, ale uczę się chodzić. Potrzeba mi do tego wielu godzin pracy. Przekazując swoją darowiznę pozawalasz mi pracować! Liczy się dosłownie każdy Twój grosz, którym możesz się ze mną podzielić, abym wyjechał na specjalistyczny turnus rehabilitacyjny.  Chciałbym biegać tak szybko, jak moja starsza siostra, na razie mam tylko sportowe buty, ale mama obiecała, że będę w nich biegał !!! Uwielbiam się bawić w berka i grać w piłkę nożną. Nie wychodzi mi to ani zgrabnie, ani dobrze, ale ciężko pracując byłem w stanie nauczyć się kopać piłkę! Dostałem od rodziców piękny rower na którym pedałuję, by ćwiczyć swoją wydolność.. No niestety maratonu jeszcze nie przebędę bo dosyć szybko się męczę i muszę wtedy korzystać z wózka, ale spokojnie – nad tym też pracuję!
Żeby uzmysłowić Wam Kochani co dają mi systematyczne turnusy napiszę tylko tyle – jeżdżąc od przeszło roku systematycznie do specjalistycznego ośrodka nauczyłem się: jeździć na rowerze-pedałować, wstawać samodzielnie i chodzić po piasku bez ortez, przemierzam kilka metrów bez chodzika, kopię piłkę. Wszystkie te czynności są niemal naturalne dla zdrowej osoby w moim wieku, dla mnie było wyzwaniem nauczyć się tego wszystkiego, ale udało się! Opanowałem to w sześć lat ciężkiej i systematycznej pracy! Mama tylko wiecznie się zamartwia o moje nogi – musicie wiedzieć, że dla mnie sama nauka prawidłowego chodu to nie wszystko. Mama stale czuwa bym miał zabezpieczone wszystkie stawy w nogach, w przeciwnym razie podwichną mi się stawy biodrowe i tu pojawi się kłopot…Skrzywienie kręgosłupa też niestety jest bardzo prawdopodobne bez ćwiczeń.
Dodatkowo los troszkę mi dokuczył i dorzucił atopowe zapalenie skóry. Bardzo przykra i uporczywa choroba.
Kończąc moją krótką opowieść pragnę Wam już teraz podziękować za wsparcie! Faktem jest, że nigdy nie wyzdrowieję, bo MPD to nie choroba, a niepełnosprawność, której co dzień stawiam czoła, żeby żyło mi się lepiej.
Moi rodzice oboje pracują, ale niestety nie wystarcza to, by korzystać z profesjonalnych prywatnych ośrodków, gdyż pozostaje do opłacenia codzienna rehabilitacja oraz sprzęt ortopedyczny/rehabilitacyjny, który w naszym kraju NIE jest w pełni refundowany. Przekazując kilka złotych pozwalasz mi wyjechać na specjalistyczny turnus rehabilitacyjny. Powinienem odbyć cztery takie turnusy w roku, byłoby to optymalne rozwiązanie. Koszt jednego dwutygodniowego turnusu to ponad 6tys.zł. Dziękuję! Dobro powraca!


Paulina Firańska - awatar

Paulina Firańska

Organizator zbiórki

Wpłaty - 19

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Monia - awatar
50
Monia
Joanna Wit - awatar
50
Joanna Wit
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Florek z mamą ;-) - awatar
50
Florek z mamą ;-)
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.