
Hej kochani.. mam na imię Wiktoria, a na zdjęciu moja kotka Benia, którą znalazłam gdy jeszcze ledwo widziała na oczka.. od początku karmiłam ją butelką i robiłam wszystko by wyrosła na zdrowego kociaka, niestety ostatnio pojawił się brak apetytu, gorączka, duży twardy brzuch.. po wizytach okazało się, że niestety dopadł nas FIP :( .. kotka nie ma nawet roku, widzę w jej oczach cierpienie i nie chce pozwolić jej umrzeć, niestety nasze fundusze nie pozwalają na walkę.. a będę próbować zrobić wszystko, żeby ją ratować.. Dlatego zwracam się z wielką prosbą do was o wsparcie .. będę wdzieczna za każdą złotowke :(
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!