
W jedną noc stracili cały swój biznes i miejsce pracy…
Nie spodziewałem się, że los może tak namieszać w naszym życiu. W jedną noc moi rodzice Bogusia i Piotr w pożarze Marywilskiej 44 stracili cały swój towar i biznes, który prowadzili przez większość swojego życia. Sprzedawali już w latach 90 na stadionie. 14 lat temu przenieśli się do hali na miejsce H065, a przez ostatnie lata sprzedawali odzież damską w pasażu P023. To było ich jedyne źródło utrzymania. A teraz zostali z niczym… są załamani. Bardzo dziękuję za każde wsparcie.
Syn Łukasz
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.