
Moja historia
Cześć, nazywam się Janek Koniecpolski. Mam 20 lat, jestem instruktorem ZUMBA® Fitness oraz studentem dietetyki na Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Aktywność fizyczna i taniec to całe moje życie – dają mi radość, wolność i poczucie, że jestem we właściwym miejscu.
Niestety od kilku lat moje zdrowie zaczęło się gwałtownie pogarszać. Dziś żyję z przewlekłą chorobą płuc, która sprawia, że oddychanie pełną piersią jest dla mnie marzeniem.
Moja choroba
Trzy lata temu rozpoczęła się niekończąca się seria komplikacji zdrowotnych. Wszystko zaczęło się niewinnie: od chrypki po grypie, która przerodziła się w przewlekły, męczący kaszel i coraz częstsze duszności. Początkowo wydawało mi się, że po prostu przeszedłem cięższą infekcję, ale z miesiąca na miesiąc czułem, jak powoli tracę siły – z każdym oddechem coraz ciężej było mi żyć pełnią życia.
Choroba płuc zmusiła mnie do podjęcia trudnej decyzji o zmianie specjalności na Akademii Wychowania Fizycznego—z kierunku Sport, który był moją pasją od zawsze, musiałem przejść na dietetykę, ponieważ intensywna aktywność fizyczna stała się dla mnie niemożliwa. Zdrowy styl życia od zawsze był mi bliski, ale teraz sam muszę walczyć o możliwość powrotu na uczelnię i kontynuowania nauki na nowym kierunku, który choć mniej związany z ruchem, pozwala mi pozostać blisko swoich wartości i marzeń. Bardzo pragnę wrócić na studia, by znów rozwijać się i żyć pełnią życia.
Żyłem z nadzieją, że terapia sterydami po kolejnym zapaleniu przyniesie poprawę. Niestety, za każdym razem powrót do względnej sprawności był tylko chwilowy. Płuca zaczęła pokrywać mgła, na pojawiających się zdjęciach RTG i tomografii lekarze widzieli zmiany zwłóknieniowe, zamglenia, stopniowo zmniejszającą się objętość płuc. Usłyszenie, że moje wyniki spirometrii są takie same jak u palacza z 30-letnim stażem – mimo że nigdy nie paliłem – było dla mnie ciosem, który pozbawił mnie złudzeń.
Kolejne badania, niepewność, strach. Kilkukrotnie trafiałem do szpitala, przechodziłem zabieg krio-biopsji płuca, miałem epizody groźnej odmy opłucnej, liczne infekcje, których mój wycieńczony układ odpornościowy nie był już w stanie zwalczać. Był okres, że nie byłem w stanie samodzielnie chodzić – nawet dojście do łazienki kończyło się dusznościami i saturacją poniżej 85%. Codzienna obecność kaszlu, suchości w gardle i duszności sprawiała, że moja pasja do tańca stała się niedoścignionym marzeniem.
Diagnoza – śródmiąższowe zapalenie płuc o nieznanej przyczynie z podejrzeniem choroby autoimmunologicznej i poważną alergią na białko gołębie. Po kilku kolejnych pobytach w szpitalu i tysiącach badań lekarze rozkładali ręce – nikt nie był w stanie wskazać jasno przyczyny tak szybkiego wyniszczania moich płuc.
Leczenie sterydami i immunosupresją pozwoliło na krótki czas zredukować objawy, ale musiałem się zmierzyć z drastycznymi skutkami ubocznymi – nagły wzrost masy ciała o 10 kg, bolesne obrzęki i rozstępy, wypadające stawy u rąk i stóp, bóle kości, żołądka i jelit, zaburzenia snu i lęk przed kolejną infekcją. Moja odporność praktycznie przestała istnieć. Z dala od przyjaciół, rodziny i aktywności, które kocham, stopniowo zamykałem się w sobie.
Każdy dzień to walka i nawracający strach o przyszłość – czy kiedykolwiek wrócę do tańca, do normalnych studiów, do życia bez bólu i duszności?
Nadzieja na powrót do zdrowia
Lekarze niewiele mogą mi już zaoferować poza kontynuacją terapii sterydowej i immunosupresji. Dlatego zdecydowałem się spróbować innowacyjnej terapii.
Terapia wykorzystująca ekstrakty komórek macierzystych jelenia szlachetnego w celu pobudzenia regeneracji i odbudowy organizmu na poziomie komórkowym. Jej zastosowanie wiąże się z wysokimi kosztami, niestety nie jest ona finansowana w ramach konwencjonalnego leczenia ani przez NFZ
Daje mi ona nadzieję na poprawę pracy płuc, odzyskanie odporności i możliwość powrotu do pełni życia, studiów i prowadzenia zajęć, które są moją pasją i sensem życia.
Dlaczego proszę o pomoc?
W maju 2025 roku przeżyłem najtrudniejszy moment mojej walki z chorobą – podczas jednej z nagłych duszności saturacja mojego krwi spadła do niebezpiecznego poziomu 84%, a ja ledwo byłem w stanie się poruszać. Znalazłem się wtedy w sytuacji zagrożenia życia i pomocy musiała mi udzielić mama, która wspierała mnie przy każdej nawet najmniejszej czynności, a dwa dni później trafiłem do szpitala, gdzie podano mi dożylnie silny steryd, który uratował mi życie. Ten dramatyczny epizod na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako moment, gdy choroba pokazała, jak kruche jest moje istnienie Zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie w walce o zdrowie i odzyskanie mojego dawnego życia. Samodzielnie nie jestem w stanie podołać kosztom leczenia, które mogą dać mi szansę na powrót do sprawności - każda wpłata przybliża mnie do tego marzenia. Obecnie cały świat wokół mnie na nowo nabrał ceny, bo dla osoby młodej, pełnej pasji i energii, perspektywa spędzenia życia w ograniczeniach, z ciągłym strachem o każdy oddech, jest niezwykle bolesna. Wierzę, że dzięki wsparciu i życzliwości wielu osób uda się pokonać najtrudniejsze chwile oraz przezwyciężyć bezradność, którą choroba narzuciła mi w ostatnich miesiącach.
Nie proszę tylko o pieniądze - potrzebuję też dobrego słowa, udostępniania zbiórki oraz zwykłej, ludzkiej solidarności. Każde wsparcie, nawet najmniejsza pomoc, dodaje mi siły i daje nadzieję, że będą jeszcze dni, gdy wrócę do tańca, studiów i pełnego życia.
Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy zdecydują się mi pomóc.
Wasza dobroć naprawdę może odmienić mój los.
Z całego serca dziękuję, że chcesz pomóc mi wrócić do życia, w którym mogę oddychać pełną piersią i dzielić się swoją pasją z innymi.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anna B
Janek, Zumba z Tobą i Twoją Mamą to wielka przyjemność ☺️
Jan Koniecpolski - Organizator zbiórki
Cieszymy się! ❤️ Dziękuję 🙏🏻
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia! ❤️
Jan Koniecpolski - Organizator zbiórki
Dziękuję!🙏🏻
Aneta z zumby Up Luboń
Janku życzę Ci zdrowia po stokroć :) do zobaczenia na Zumbie w Up-ie w Luboniu :)
Jan Koniecpolski - Organizator zbiórki
Dziękuję🫶🏻 Do zobaczonka 💃🏻😍
Anonimowy Darczyńca
Zdrowiej !!!
Jan Koniecpolski - Organizator zbiórki
Dziękuję!!
Julia Karpińska
Na milion procent wszystko będzie ok- do dobrych ludzi zawsze dobro wraca! Trzymaj się Janek!
Jan Koniecpolski - Organizator zbiórki
Dziękuję Juleczko!!❤️🙏🏻