
W dobie koronowirusa niestety zostałam bez środków do życia. Pracuje jako kelnerka i niestety musiałam się udać na bezpłatny urlop. Zdaje sobie sprawę z tego iż nie jestem jedyną osobą w tej sytuacji i jest mi wstyd tutaj prosić o pomoc ale niestety nie mam innego wyjścia muszę utrzymać siebie i syna Michała. Ze względu na obawę przed krytyką nie zamieszczam zdjecia. Bardzo dziękuję za każdą nawet najmniejsza wpłatę. I wierze że razem uda Nam się to przetrwać. Trzymajmy kciuki i pamiętajmy że nie jesteśmy sami. Pozdrawiamy Kamila i Michał 👩👦
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!