Zbiórka Operacja Augusta w Giessen - miniaturka zdjęcia

Operacja Augusta w Giessen

Monika Mydlo - awatar

Monika Mydlo

Organizator zbiórki

Augusto jest niespełna półtorarocznym charcikiem włoskim, który w swoim krótkim życiu przeszedł już bardzo wiele. Jest naszą małą iskierką z ogromną wolą walki.

W kwietniu tego roku, przednimi łapkami opierając się o kanapę przeciągnął się i nagle zobaczyliśmy że zupełnie zesztywniał. Nie oddychał, położyliśmy go na bok, wpuszczając powietrze do jego malutkiego czarnego pyszczka, wrócił do nas. Nie czekając ani chwili pojechaliśmy do kliniki, by mu pomóc. Został prześwietlony , podana została kroplówka z podejrzeniem niestabilności szczytowo obrotowej. Augusto był sparaliżowany. Miał sztywne tylne i przednie łapki, załatwiał się pod siebie. 

Znając podejrzenie udaliśmy się do polecanego neurologa, który pod narkozą wykonał badanie rezonansem magnetycznym. Otrzymaliśmy telefon, z pytaniem czy wyrażamy zgodę na pobranie płynu około rdzeniowego, ponieważ rezonans nie pokazał żadnych nieprawidłowości w  strukturze kręgosłupa. 

Augusto wrócił do domu, wciąż niechodzący , nietrzymający moczu ani kału. Otrzymaliśmy receptę na steryd do podawania i zostaliśmy poinformowani, że pozostało nam czekać na efekty leków. 

Efekty pojawiły się już po pierwszych dniach przyjmowania sterydu. Augusto zaczął chodzić, był chwiejny, ale robił postępy. Po 3 tygodniach wrócił praktycznie do stanu przed atakiem. Niestety nie otrzymaliśmy konkretnej diagnozy, co było przyczyną takiego stanu, usłyszeliśmy jedynie, że to nie powinno się już powtórzyć. Dwa tygodnie po odstawieniu leków,  będąc w parku na spacerze sytuacja znów się powtórzyła. Augustin padł na ziemię mając skurcz całego małego ciałka . Atak był zdecydowanie lżejszy od pierwszego. Zabraliśmy go do najbliższej polecanej kliniki weterynaryjnej, gdzie doktor zapoznając się z jego historią wdrożył ponownie lek sterydowy. 

Augusto znów stanął na nogi już po pierwszej dawce. Nie dawało nam to jednak spokoju mając w głowach słowa pierwszego neurologa „to nie powinno się już więcej powtórzyć „. A jednak. W poszukiwaniu pomocy skontaktowaliśmy się z kolejnym neurologiem, który uznając autorytet pierwszego doktora prowadzącego potwierdził niefortunność naszego psiaka i stwierdził, że to kawałek kości kręgosłupa mógł wystrzelić do rdzenia kręgowego co powoduje zapalenie i jego ataki. Wydawało nam się to dość nierealistyczne, dlatego tez poszukaliśmy kolejnego neurologa, tak trafiliśmy do dr Sobczyńskiego, który po pierwszej wizycie zapisał nas na pierwszy dostępny termin by wykonać tomograf. Niestety Augusto nie doczekał tego badania bez kolejnego ataku. Tu był on bardzo silny. Padł sztywny na ziemię, stanęła akcja serca i czynności oddechowe. Dzięki pomocy pani anestezjolog, która akurat cudem była na spacerze ze swoimi psami udała się jego reanimacja. Augusto żył. Był zupełnie sparaliżowany, ale żył. Zawieźliśmy go do kliniki w której miały być zrobione kompleksowe badania w tym tomograf. 

Diagnoza została w końcu postawiona. Niestabilność szczytowo-obrotowa (dwóch pierwszych kręgów c1c2) , potrzebna jest operacja, która ustabilizuje dwa zwichnięte kręgi. Operacji podjął się jeden z najlepszych neurochirurgów w Polsce. Stabilizacja został wykonana metodą od góry kręgów. Zabraliśmy Augusta po operacji do domu, gdzie w spokoju dochodził do siebie.

 Efekty nie były piorunujące. Gdy stanął na łapki rozpoczęliśmy rehabilitacje na bieżni wodnej oraz masaże. 

Po miesiącu od operacji zaczął stawiać pierwsze kroki, jaka to była radość ! Po dwóch miesiącach chwiejnie powoli zaczął chodzić. Wyjście z nim na spacer, widząc jego pierwsze kroki było dla nas ogromnym szczęściem i nadzieją na jego wyzdrowienie. Po trzech miesiącach ponownie pojawiliśmy się na kontroli, przekonani że jest lepiej. Nie idealnie, ale dużo lepiej. Doktora zaniepokoił fakt, że wciąż nie jest to chód idealny i Augusto nie jest w pełni zdrowy. Wykonane zostało zdjęcie rtg, na którym zobaczyliśmy, że haki stabilizujące kręgi nie podtrzymują pierwszego kręgu. Co oznaczało niepowodzenie operacji i niebezpieczeństwo kolejnego ataku. Została podjęta decyzja o poprawieniu stabilizacji. Augusto został zoperowany po raz drugi. Już drugiego dnia, pięknie utrzymywał równowagę. 

5 dni po operacji przekręcił gwałtowniej głowę w lewą stronę. Ponownie go sparaliżowało. Stabilizacja górną metodą nie sprawdziła się w jego przypadku.  Jest on zbyt dużym psem i podczas skrętu głową haki wysunął się ponownie.

I w tym momencie zostaliśmy postawieni pod murem, który ciężko będzie nam przeskoczyć bez Waszej pomocy. Augusto wymaga skomplikowanego zabiegu, stabilizacji kręgów c1 c2 metodą dużo skuteczniejszą -od dołu. Jest to jednak zabieg, który wykonuje niewielu lekarzy w Europie. Jego jedyną szansą jest wyjazd do Giessen, gdzie operacji podejmie się doktor specjalizujący się w tak ciężkich przypadkach. 

Jest to jego jedyna szansa, jeżeli nie uda nam się zorganizować tego wyjazdu Augusto będzie musiał zostać uśpiony. 

Od początku walczymy o niego ze wszystkich sił, teraz w tym momencie nie starcza nam już środków na tę walkę. 

Augusto jest wyjątkowy tak samo jak każdy pies dla swojego właściciela, który kocha go z całego serca. Nigdy nie przypuszczaliśmy, że jego i nasze  wspólne życie tak właśnie się potoczy. 

Jest młodym psiakiem, o czarnych oczach jak węgielki, których nie zapomina się nigdy. Jest ulubieńcem rodziny, naszą małą czarną iskierką. Niezwykle uparty, z ogromną wolą życia, która po ostatnich przeżyciach troszkę wyblakła. My jednak czujemy, że nie możemy się poddać. Póki stabilizacja trzymała kręgi, Augusto wracał do pełni sił. Potrzebna jest jedynie lepsza metoda, by to osiągnąć. 

Nie chcemy się z nim żegnać, bo w jego oczach wciąż jest iskra życia. 

Prosimy z całego serca o wsparcie.


Jeśli chcecie poznać Augusta bliżej zapraszamy na jego instagram @augusto.ugo, a jak się uda na wspólny spacer...

Wybierz kwotę

Aktualności

  • Monika Mydlo - awatar

    Monika Mydlo

    19.09.18
    19.09.18

    Kochani dzisiaj mija dokładnie dwa tygodnie od operacji. Augusto ma się całkiem nieźle, jest wciąż kennelowany i ma ograniczony ruch, a mimo tego robi duże postępy! Wstawiam filmik byście mogli sami to zobaczyć !

Komentarze

  • Uboot życzy zdrowia - awatar

    Uboot życzy zdrowia

    27.08.18
    27.08.18

    Uboot życzy zdrowia

  • Shila&Devi&Nessie - awatar

    Shila&Devi&Nessie

    26.08.18
    26.08.18

    Trzymamy kciuki!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    26.08.18
    26.08.18

    Super, suma się uzbierała <3 Powodzenia :)

  • Agnieszka Dziurowicz-Kozłowska - awatar

    Agnieszka Dziurowicz-Kozłowska

    26.08.18
    26.08.18

    Walcz mały chudzielcu! Portugalskie charty trzymają kciuki za Twój powrót do zdrowia!

  • Westie Tosia i Fiks - awatar

    Westie Tosia i Fiks

    25.08.18
    25.08.18

    Trzymamy kciuki 🐩🐕🐾

Monika Mydlo - awatar

Monika Mydlo

Organizator zbiórki

Wpłaty - 264

Clement&Maryjka - awatar
200
Clement&Maryjka
August Sochaczewski - awatar
50
August Sochaczewski
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
206
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
400
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.