
Przede wszystkim czeka mnie walka o życie. Już postanowiłem że chce żyć zdrowo i radośnie. Ale to tylko wyciska łzy z oczu. Wszystkie leki suplementy są bardzo drogie. Jestem kucharzem dlatego teraz nie mogę pracować. Wszystko w pracy muszę jeść a ta choroba to wyklucza. Każda nawet najmniejsza pomoc zostanie przeze mnie rozliczona. 6grudnia muszę jechać do Szczecina na operację. Jednak chyba mi się to nie uda. Nie mam pieniędzy. Błagam pomóżcie
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!