
Te 11 psów jest pod moją prywatną opieką finansową.
8 w hotelu, 1 w domu tymczasowym, 2 u Maciej Paw w Psia Wioska. W domu mam swoich 5 .
To ogromne koszty co miesiąc plus za wszystkie płace zabiegi: kastrację badania, szczepienia, odrobaczenia , które trzeba powtarzać, plus leczenie psów które zachorują. Moich 5 nie liczę.
Ze zbiórek starcza na 3/4 kosztów.
Z bazarków również.
Borys, Maniuś muszą jeść bo to muszę zapewnić im jako opiekun psa w miejscu tymczasowym.
Wzięłam na siebie dużo, i choćbym miała sprzedać nerkę nigdy nie wylądują na ulicy i nie wrócą do swoich oprawców. Nerki niestety sprzedać nie mogę.
Jeździmy non stop na interwencje i kilkaset złotych wydaje miesięcznie na paliwo.
Niedługo Święta a ja chciałabym móc jeden dzień odpicząć w gronie rodziny- ciężko o to na codzień.
Chciałabym, żeby wszystko zrobiło się za nas- opieka, sprzątanie, interwencje, zbieranie fantów, robienie postów, wizyty weterynaryjne.
Piszę ten post bo 10 z tych psów nadaję się już do adopcji.
i wierzę, że chociaż jeden wyruszy na Święta do swojej rodziny.
Proszę Was o wsparcie również finansowe, stąd moja zbiórka świąteczna. Jeśli nie chcesz wpłacać kup jednego batona w markecie i przekaż dla psiaków….
Kto mnie zna wie, że walczę o nie całym sercem.
Jeśli któryś z tych psiaków skradł Twoje serce zadzwoń, może uda się choć jedna przedświąteczna adopcja❤️✊
537 630 271
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!