Zbiórka Na remont mojego Fiacika 125p - miniaturka zdjęcia

Na remont mojego Fiacika 125p

Andrzej Mazur - awatar

Andrzej Mazur

Organizator zbiórki

Cześć, jestem Andrzej, w tym roku stuknie mi 27 lat, ależ ten czas szybko leci :) 

Studiowałem informatykę w Opolu, interesuję się samochodami, zarówno tymi nowymi jak i również klasycznymi, a w szczególności samochodami Polskimi, dlatego też stałem się szczęśliwym posiadaczem Fiacika 125p

Mój tata był mechanikiem, często chodziłem do warsztatu aby mu pomagać, na początku, przyznaje, niechętnie. Jednak z czasem gdy już minimalną wiedzę i doświadczenie posiadłem dzięki tacie zaczęło mi się to podobać i z przyjemnością spędzałem czas w warsztacie. Z czasem jak już zdałem upragnione prawo jazdy zacząłem dostarczać do taty warsztatu części niezbędne do naprawiania samochodów. Potem zamieszkałem w Opolu jak już wcześniej wspomniałem, studiowałem tam. Wtedy niestety w domu byłem tylko co ok 2tygodnie na weekend i moja pasja do naprawiania samochodów trochę się zatraciła. Niestety podczas okresu studiów mój tata niespodziewanie zmarł zostawiając wszystko, łącznie z paroma samochodami na placu, które były w trakcie napraw. Nigdy nie mogłem się z tym pogodzić, że nie ma już osoby, która była mi tak bliska, dzięki której teraz potrafię sobie przynajmniej podstawowe rzeczy naprawić w samochodzie, w sumie do dzisiaj nie potrafię się z tym pogodzić pomimo, że minęło już parę lat od tego tragicznego dnia. 

Zastanawiacie się pewnie co „duży fiat” oraz tata mają ze sobą wspólnego?

Otóż, gdy byłem małym pyrtkiem miałem pewne problemy zdrowotne przez co raz bądź dwa razy do roku wyjeżdżałem do Rabki do sanatorium na 2 miesięczny pobyt gdzie chodziłem tam do szkoły, po niej na basen i ćwiczenia rehabilitacyjne. Zawsze z niecierpliwością czekałem co drugi tydzień aż odwiedzą mnie rodzice, bo bardzo za nimi tęskniłem. Rodzice posiadali wtedy właśnie Fiata 125p, w sumie posiadali ich kilka kupując jeden za drugim, jak nie nadawały się do jazdy, w tych czasach były to tanie samochody w zakupie i utrzymaniu stąd pewnie i tata wybrał ten samochód.

 Gdy byłem starszy a rodzice dalej jeździli fiatem przyznam, że trochę się wstydziłem, bo rodzice kolegów mieli np fiaty punto lub inne nowsze samochody. Teraz z perspektywy czasu wiem, że to była głupota. Historia tak się potoczyła, że sam jak niegdyś mój tata posiadam swojego Fiacika i jestem z niego bardzo dumny, pomimo, że do ideału bardzo dużo mu brakuje to i tak nie wstydzę się pokazać nim na mieście a nawet jestem dumny, że posiadam taki samochód.

Mojego taty już nie ma a Fiacik pozostał. Sam nie wiem co mnie pchnęło do tego aby go kupić, ale chyba tęsknota za ukochaną osobą, moim tatą, bo w pewien sposób Fiat 125p po prostu mi o nim przypomina i czuję, że jest przy mnie. 

Wyskrobałem wszystkie zaskórniaki ze skarpety i równo rok temu zakupiłem swojego Fiacika, a z czasem i zrobiłem wylewkę i postawiłem blaszaka aby nie stał na dworze i nie niszczył się bardziej.

Dla mnie to jest mój samochód marzeń, moim celem jest wyremontować go, tak aby robił łał na ulicy i aby przetrwał w mojej rodzinie kilka pokoleń, jeżeli to możliwe. Chciałbym kiedyś przekazać go swojemu dziecku i powiedzieć „kiedyś Twój dziadek miał takiego a teraz ja przekazuje go dla Ciebie, a Ty kiedyś przekażesz go swojemu synowi córeczce”. 

Niestety przeliczyłem swoje możliwości finansowe i na chwilę obecną nie mam jak wyremontować autka, a niestety jest to ostatnia szansa na to, ponieważ rdza jeszcze nie zjadła go na tyle, aby to się nie opłacało. Nie chciałbym aby Fiacik też był tylko wspomnieniem. Potrzebuję w paru miejscach podspawać nadwozie, oczyścić je, przygotować do malowania i finalnie pomalować. Uzbierałem parę części zapasowych do przeprowadzenia remontu, jednak moje środki się skończyły, dlatego postanowiłem założyć tą zbiórkę. 

Fiat jest historią Polskiej motoryzacji i warto go uchronić od zezłomowania, bo niestety jest ich coraz mniej, a dla mnie Fiat 125p to coś więcej niż samochód, może to głupie, ale dla mnie to członek rodziny. Każda pomoc jest mile widziana, zarówno wpłacenie pieniążków jak i podarowanie dla mojego Fiacika nowych części, które może akurat u Was się kurzą i tylko zajmują miejsce a mojemu Fiacikowi dałyby drugie życie.

Co do samego Fiacika to jest to FSO 125p wyprodukowane w 1985r, oryginalny przebieg zbliżający się do 80k km, silnik 1500, skrzynia już 5biegowa, do tego zamontowana przez poprzedniego właściciela instalacja lpg, którą postanowiłem zostawić, choćby z racji, że każdy Fiacik taty posiadał taką. Jest to wersja wyposażenia L, dzięki czemu z przodu posiada większe podłokietniki, podgrzewaną tylną szybę oraz programator wycieraczek przednich. 

Nie wiem co mógłbym jeszcze napisać. Dziękuję za każde wsparcie, dzięki któremu będę bliżej do zrealizowania swojego największego marzenia.

Andrzej Mazur - awatar

Andrzej Mazur

Organizator zbiórki

Wpłaty - 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.