Bartosz Pacewicz
Cześć,
Jesteśmy już po zabiegu łapki, aktualnie ma założone druty w kościach. Dostaliśmy dużo leków. Czekają nas teraz 3 wizyty kontrolne, jeżeli wszystko będzie się dobrze goić. Musieliśmy ograniczyć pole ruchu, więc byliśmy zmuszeni do zakupu klatki, ze względu na to, że nasze uszaki są wolno biegające. Mamy nadzieje, że wszystko będzie szło w dobrą stronę. Dziękujemy wszystkim za pomoc, jesteśmy bardzo wdzięczni.

Po powrocie do domu odrazu zabraliśmy się za dzwonienie i przesyłanie zdjęcia rentgenowskiego osobą które mogą nam pomóc. Ostatecznie po pomoc będziemy jechać we wtorek 27.01 do newvet w Gdyni, mają ortopedę, który powiedział że podejmie się pomocy. Sprawa nie jest prosta przez to, że króliki mają cienkie kości, próba odratowania łapki poprzez połączenie kości drutem (jest to jedyna metoda która może mu pomóc) jest bardzo ryzykowna, może wiązać się z powikłaniami po operacji, co ostatecznie skończy się amputacją łapy. Koszta takiej operacji to około 2000zł jest to duża suma, mimo oszczędności obawiamy się, że nie starczy nam na opłacenie wszystkich wizyt, które będą się wiązać z zabiegiem.





Będziemy wdzięczni za każdą pomoc. Życie i zdrowie naszych królików jest dla nas bardzo ważne, staramy się zawsze mieć środki na wszelkie leczenie, lecz niestety są sytuacje w których stajemy się bezbronni i ostatecznie musimy poprosić o pomoc dobrych ludzi.