Zbiórka Diagnoza i leczenie operacyjne - miniaturka zdjęcia

Diagnoza i leczenie operacyjne

Izabela BO - awatar

Izabela BO

Organizator zbiórki

Mam na imię Izabela. Jestem artystką. Zajmuję się hafciartwem artystycznym.  Głównie skupiam się na odtworzeniu przyrody za pomocą igly i muliny. Uwielbiam haft historyczny, w tym rekonstrukcyjny.

Moja przygoda z haftem rozpoczęła się niespodziewanie 7 lat temu. W tym czasie pojawiły się pierwsze oznaki mojej choroby, fibromialgii, choroby, która jest niezwykle trudna do zdiagnozowania, a co się z tym wiąże, i do leczenia. Wydeptalam wiele ścieżek, tafiając, od jednego lekarza, do kolejnego.

Ciągły ból mięśni, stawów, a nawet kości, ból o różnym stopniu nasilenia, trwa już kilka lat. Nie pomagają żadne leki przeciwbólowe. Zostalam praktycznie bez pomocy i wsparcia ze strony lekarzy. 

Nie mogłam sobie poradzić z tak ogromnym problemem. Pojawiła się depresja, lęki. Każda sytuacja stresowa nasila mój ból. 

Kiedy bole nasilają się, i oceniam je jako 8pkt, w skali od 1 do 10 pkt. tracę wiarę, że kiedyś mój problem się skończy i zostanę wyleczona.

Tak bardzo pragnę wrócić do pełnej sprawności i cieszyć się życiem.

Niestety z każdym rokiem czuję się coraz słabsza fizycznie, coraz bardziej zagubiona w świecie, między ludźmi.

Mój dom stał się moim azylem, bezpieczną przystanią. Zupełny przypadek sprawił, że zaczęłam haftować. Początkowo bardzo proste ściegi. Aprobata najbliższych sprawiła, że postanowiłam poznać techniki hafciarstwa. Zaczęłam uczyć się i poznawać tajniki tego wspanialego rzemiosła. Każdy dzień rozpoczynałam i kończyłam haftowaniem. Postanowilam skupić się na kilku technikach i szlifować je, aby być perfekcjonistką. Haft pokochalam calym swoim sercem. Stal się moim motorem napędowym do dzialania, do skupienia się na pracy. Kiedy haftuję, zapominam o bolu, staram się odłączyć od problemów z nim związanych.

Niestety ostatnie dni staly się dla mnie koszmarem. Ból w rękach znacznie się nasilil. Oslabła siła mięśniowa. Codziennie czynności staly się dla mnie niemożliwe do wykonania. Nie mogę przygotować posiłku, zająć się domem, nawet mycie się i czesanie, jest dla mnie problemem.

Ból mięśni jest piekący, rwący. Ból w stawach, odczuwam niczym przy złamaniu. Do tego dochodzi ciągle drętwienie rąk, uczucie kłócia tysięcy igieł.

Nie mogę już haftować! Stracilam coś, co ofiarowal mi los wraz z chorobą.

Opaczność sprawiła, że trafiłam w ręce fachowca, który jest w stanie, choć częściowo pomóc mi i uwolnić od bólu chociaż rąk. Czas nagli, bo każdego dnia moje ręce slabną. Nie pomaga już rehabilitacja. Tylko szybka interwencja chirurgiczna może mi pomóc.

Nie potrafię nikogo o nic prosić, zawsze staralam się radzic sobie z każdym problemem sama. W tym wypadku, jednak nie mam wyboru. Czas i pieniądze teraz decydują o moim postępowaniu.

Pragnę wrócić do moich haftów, nie chcę być ciężarem dla innych. Chcę w miarę normalnie żyć, i swoimi pracami sprawiać Wam radość. 

Moje prace możecie zobaczyć na Instagramie: bellissima_embroidery

Kochani, Wasze wsparcie, to dla mnie sens życia.

Dziękuję za każdą pomoc!

Izabela Brańska-Oleksy

Komentarze

  • Kasia Kałużny-Janus - awatar

    Kasia Kałużny-Janus

    07.01.18
    07.01.18

    Udostępniajcie u siebie na FB, to działa :))

Izabela BO - awatar

Izabela BO

Organizator zbiórki

Wpłaty - 14

Jacek - awatar
300
Jacek
Luiza Swiecicka - awatar
50
Luiza Swiecicka
Jarek W - awatar
100
Jarek W
Elżbieta Duńska - awatar
20
Elżbieta Duńska
Justyna - awatar
40
Justyna
Piotr Stańczak - awatar
50
Piotr Stańczak
Wika/Olek - awatar
50
Wika/Olek
Kasia Kałużny-Janus - awatar
200
Kasia Kałużny-Janus
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Domi - awatar
25
Domi

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij