
Błagam wszystkich o pomoc by odzyskać moje wnuki z rodziny zastępczej!
Mieszkam aktualnie w Szkocji wraz z moją córką i wnukami. Moje wnuki Emilia (5 lat) i Leon (2 lata) dwa lata temu zostały nam odebrane przez opiekę społeczną i trafiły do szkockiej rodziny zastępczej. Dzieci zostały zabrane bez większych powodów. Opieka społeczna zaczęła się interesować życiem mojej córki, ponieważ raz w domu miała miejsce kłótnia i ktoś zawiadomił służby. Od tamtej pory nasze życie zamieniło się w koszmar. Jedna z opiekunek społecznych nie dawała nam spokoju, spisywała raporty na temat naszej rodziny, w których praktycznie wszystko było kłamstwem. Mimo tego, że moja córka współpracowała z opieką społeczną cały czas była negatywnie oceniana. aż w końcu dzieci zostały nam odebrane! Nikt nie słuchał tego co mamy do powiedzenia, nikt nie wierzył, że raporty są niezgodne z prawdą, na co posiadałyśmy dowody. Nikt się z nami nie liczył. Liczyło się tylko zdanie opiekunki społecznej. Dzieci miały w domu bardzo dobre warunki, były szczęśliwe i kochane przez wszystkich. Mimo tego dwa lata temu zostały nam siłą zabrane z własnego domu. Trafiły do obcych ludzi, do szkockiej rodziny. Aktualnie sytuacja jest bardzo poważna. Ostatnią szansą by zawalczyć o moje ukochane wnuki jest odwołanie się do sądu, inaczej dzieci trafią do adopcji i stracimy je na zawsze. Czasu mamy bardzo mało. Potrzebujemy adwokata, a koszt sprawy sądowej to około 1000 funtów plus dodatkowe koszta adwokata. Sprawa jest wyższego szczebla i niestety nie przysługuje nam bezpłatny adwokat. Nie stać nas na to. Przez te dwa lata wydaliśmy już dużo pieniędzy na pomoc prawną. Bardzo proszę wszystkich o pomoc, proszę o ratunek dla moich wnuków.


Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!