
Blaszka została odłowiona w lesie. Jest chodzącym a właściwie leżącym strachem. Bita i przeganiana przez ludzi. Potwornie boi się człowieka. Boi się dłoni, która chciałaby pogłaskać. Strach paraliżuje ją do tego stopnia, że podczas zakładania szelek robi pod siebie. Na dworze kładzie się i przyjmuje pozycję obronną trzęsąc się jak osika. Blaszce potrzebny jest behawiorysta na już. Ona nie żyje a wegetuje. Niestety pobyt w hoteliku u dobrego specjalisty od psich zachowań sporo kosztuje. Dlatego z całego serca prosimy o wpłaty. Tylko tak ta skrzywdzona przez ludzi sunia, będzie miała szansę na adopcję. Człowiek skrzywdził ale i człowiek może pomóc. Zbieramy na 3 miesiace hoteliku z behawiorystą a także na bezpieczne szelki dla Blaszki. Z góry dziękujemy za każdą wpłatę.



Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.