
W Was siła! Proszę o wyrozumiałość 🙏
Może ktoś mnie zrozumie i mi pomoże.
Mam problem. Jestem zwykłą, prostą dziewczyną i jest to moim małym/wielkim marzeniem aby czuć się w końcu dobrze, pewnie w swoim ciele. Męczę się psychicznie. Według Was może to wydać się absurdalne, ale naprawdę czuje, że mam problem.
Od kiedy pamiętam wstydzę się swojego wyglądu, a mianowicie piersi. W okresie dorastania powstała duża asymetria, nie do ukrycia. Sprawia to, że czuję się niekomfortowo, szczególnie latem, gdy wszyscy cieszą się wypoczynkiem nad wodą w strojach, a ja myślę o tym, iż ostatni raz na plaży byłam... kilka lat temu. I o tym, że marnuję mi to najlepsze lata mojego życia. Najbardziej przykre jest, gdy spotyka się na swojej drodze kogoś wartościowego, kto jest zainteresowany znajomością ze mną a muszę odmawiać. Wiem, że jak mnie bliżej pozna to i tak nie będzie chciał kogoś takiego, więc ma sensu marnować czyjegoś czasu. Wystarczy, że to marnuje moje życie.
Mimo, iż asymetria przez lekarza została uznana jako naprawdę znaczna, to na NFZ za mała, aby wykonać w ramach funduszu. To raczej nie jest zaskoczeniem ale jednak odebrało nadzieję na zmianę tej sytuacji. Miły lekarz, ten sam, który odmówił wykonania z refundacją, zaproponował, że może pomóc...u siebie prywatnie. Za szacunkową, łączną kwotę 22 tys. Z racji tego, iż wspomniana operacja nie jest tania, chciałabym prosić o wsparcie finansowe na jej opłacenie od osób, które mają taką możliwość i rozumieją moją sytuację.
Dziękuję.
(Nie sądziłam, że kiedyś publicznie o tym napiszę. Do tej pory wstydziłam się tego sama przed sobą niemalże.)
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!