
Życzę,by nikomu nie zabrakło chleba i dachu nad głową .
Po prostu, usunęłam treść zbiórki i zdjęcia po tym,gdy wczoraj w Dzień Bożego Narodzenia ktoś z rodziny napisał mi
,,Teresa,ogłaszasz swoje problemy z synem , myślę że to jeszcze pogarsza waszą sytuację...chyba, że szukasz litości w internecie,ale litością syna nie uzdrowisz.tylko modlitwą..."
Tak, litości nigdy nie chciałam,nawet gdy miałam maleństwa i nie dałam rady wziąć ich na ręce,bo zachorowałam na stwardnienie rozsiane w wieku 27 lat.Jednak jestem i żyję.Mój jedyny już syn również.To nie ta osoba co mi tak napisała i parę lat wcześniej inna powiedziała prosto w twarz, że jak nie wstyd mi żebrać itp...
nie dojada i nie ma na leczenie i rehabilitację.To teraz mój chory syn przez cały tydzień jadł chleb i zagryzał cebulą...ach,co to daje to moje pisanie,ach, życie życie...To ono pisze scenariusze... jednak ja nie tracę nadziei,a mój syn już się poddał.Sypiał w aucie,bo zabrakło mu dachu (, ciepła i szklanki wody) nad głową w domu,w, którym z rodziną mieszkał od 2009 i własnymi rękami go wyremontował....No tak ,,ale murzyn zrobił swoje, murzyn musi odejść "Mam skromny dochód i mamy siebie.Nie pozwolę spać i marznąć w samochodzie menu pierworodnemu synowi.Święta przeminą, życie również.Co ma być to będzie.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.