Mirosława Laskowska
Mikusia czuje się cora- lepiej z drobnej schorowanej koteczki zrobiła się dorodnym a kocica. Wyniki badań ma dobre. Cieszę się ogromnie że żyje.


Aktualizacja
Mikusia czuje sie coraz lepiej . Badania ma można powiedzieć są bardzo dobre i prawie pożegnaliśmy toxoplazmozę 🫠jest na prostej.
Życie dla malutkiej i drobnej Mikusi nie było za bardzo łaskawe.
9 lipca, pamiętam to była niedziela, zapukały do mnie dzieci i powiedziały że na trzecim piętrze znalazły tego kotka pod drzwiami. A że okazał się bardzo przytulaśnym i mruczącym kotkiem ,szukały dla niego pomocy. Kotek okazał się drobniutką młodą koteczką i na dodatek z wysoką ciążą. Zdawałam sobie sprawę że u mnie ,gdzie jest 18 kotów, nie mam gdzie jej umieścić ,ale wypuścić też nie miałam serca. Pomyślałam sobie że przetrzymam ją przez noc a jutro zawiozę ją do schroniska. Kotka była bardzo głodna i spragniona,w mgnieniu oka pochłonęła dwie saszetki karmy i miseczkę wody. Wiedziałam że na mojej ulicy ktoś poszukiwał burej kotki, więc myślę sobie, zrobię ogłoszenie ,może znajdzie się właściciel. Poszłam zrobić jej zdjęcie i chcąc wyjąć ją z kojca natrafiłam na coś mokrego , a to był nowo narodzony kociaczek.
Okociła się, miała trzy maluszki. Na drugi dzień jednak chciałam ją oddać w schronisku wraz z maluchami, na miejscu dowiedziałam się że niestety ale kociaki zostaną uśpione bo taka jest procedura wobec ślepych miotów. Zła potem byłam sama na siebie na to chciałam zrobić. Moje sumienie mi jednak na to nie pozwoliło, kotka z kociakami wróciła do mnie. Ale powiedziano mi że jakby miały już otwarte oczka to już by przeżyły. Ale czas leciał a one rosły ,wiedząc że w schronisku dla takich maluchów nie jest bezpiecznie ,postanowiłam że oddam je po szczepieniu.Niestety z kotką cały czas były problemy. Miała non stop biegunkę ,wymioty, wysoka temperatura, utrzymywała się praktycznie cały czas chociaż dostawała tolfinę i antybiotyk . Na trochę pomagało ale nie wiedzieliśmy co z nią się dzieje. Aż któregoś dnia zaczęła być bardzo słaba i mieć objawy neurologiczne ,nie trzymała równowagi , przewracała się i sztywniała. Na cito do lekarza bo widać było że z koteczką jest bardzo źle.
Od razu zastrzyki, kroplówki i po mału zaczęła reagować. Zrobiliśmy badania,USG ,oraz zalecany przez lekarza test na toxoplazmozę,codzienne wizyty kroplówki i antybiotyk postawiły ją trochę na nogi. Czekaliśmy na wynik testu który, niestety okazał się dodatni. 


Pozostałe wyniki nie były najgorsze . Kotka zaczęła dostawać Zodon. Cieszyłam się że temperatura już jej przestała dokuczać. Moja radość nie trwała długo ,po dwóch dniach ponownie wróciła temperatura ponad 40⁰,kotka nie jadła, była słaba więc ponownie lekarz i badania pod innym już kontem.
Podejrzenie zapalenia otrzewnej, podjeliśmy decyzję że nie ma na co czekać bo z kotką jest ponownie źle. Jeszcze przed otrzymaniem wyniku zaczęła dostawać zastrzyki. Już po dwóch dawkach temperatura ustała, kotka zaczęła jeść zrobiła się bardziej radosna. Nie dosyć że w między czasie pożegnałam jej 2,5 miesięcznego synka ,który odszedł w ciągu dwóch dnia na tą paskudną chorobę ,to teraz ona musi walczyć z dwoma chorobami na raz. Ale żyje i ma się coraz lepiej . Niedawno skończyłam leczyć 4 koty na to dziadostwo , Pusia dopiero przeszła na obserwację a tu następne kocie życie jest zagrożone. Nie mam już siły walczyć ze wszystkim sama, jako prywatna osoba nie daję już rady. 15 kotów na utrzymaniu i dług za leczenie ,który z dnia na dzień tylko się powiększa. Dlatego bardzo proszę o pomoc abym dalej mogła ratować te zwierzęta.
Mikusia czuje się cora- lepiej z drobnej schorowanej koteczki zrobiła się dorodnym a kocica. Wyniki badań ma dobre. Cieszę się ogromnie że żyje.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.