
Witam, jestem 25 letnia kobieta i młoda mamą, która zbiera pieniądze na pokrycie długów po rodzicach. Robię co w mojej mocy by spłacić dług, jednak pod koniec miesiąca muszę zastawiać elektronikę i jedyny pierścionek jaki mam. Boje się że pewnego dnia mogę odebrać mi syna, bo jest biednie. Zawsze mam schowane do jedzenia coś coś lubi, ma ciepło i zawsze jest czysty. Dostaje tyle miłości ile sama bym chciała dostać jako dziecko. Niestety moi "rodzice" to przemocowcy i alkoholicy. Proszę o pomoc.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!