Zbiórka Pomóż żyć z rakiem kotce Borysce - miniaturka zdjęcia

Pomóż żyć z rakiem kotce Borysce Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Pomóż żyć z rakiem kotce Borysce - zdjęcie główne

Pomóż żyć z rakiem kotce Borysce

250 zł  z 3 500 zł (Cel)
Wpłaciło 7 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Sigrida Z Mgły - awatar

Sigrida Z Mgły

Organizator zbiórki

Boryska i ja

Mam pod swoją opieką cudowną, niespełna dziesięcioletnią koteczkę Boryskę. Od trzech lat walczymy z rakiem. To gruczolakorak. Złośliwy. A kotka cudowna,miła, spokojna i gadatliwa.

To takie znalezione i przygarnięte futrzane szczęście, które oczarowało mnie swoimi miodowymi oczami i próbą złapania dwukrotnie większego gołębia, kiedyś na starym dworcu autobusowymw Katowicach...

Historia choroby

Miła szereg operacji. Co około 4 miesiące pojawiały się małe guzki –różnej ilości. Histopatologia nie pozostawiała złudzeń, lecz prześwietlenia nie pokazywały przerzutów. Warto było walczyć. W lipcu-sierpniu 2017 r  przeszła chemioterapię w klinice w Gliwicach. Bardzo dobrze ją zniosła, jadła, bawiła się, wychodziła na dwór. Trudno ocenić na ile to pomogło, bo guzy powróciły. Po czerwcowej operacji w 2018 r skóra długo niemogła się zagoić, ale taka jest cena tej walki. Niestety wrześniowa przyniosła ze sobą coś czego bałam się od dawna – wyraźne zaostrzenie. Jeszcze w grudniu myślałam, że zgrubienia na brzuszku to blizny i zrosty, jednak początek stycznia dał wyraźnie znać, że cała kilkucentymetrowa blizna to coś dziwnego, coś twardego, nieregularnego i szybko rosnącego. Po wizycie w Gliwicach operacja została umówiona na kolejny tydzień. Jednak dosłownie z dnia na dzień wyczuwałam, iż guz rozrasta się bardzo szybko –wyczułam jak wrasta w mięśnie. I płakałam, że tak mało mogę zrobić. Jednak byłam zdecydowana na operację. Przecież ten guz by ją ‘pożarł’. 


Ostatnia operacja

05.02.2019 r usunięto wielką masę nowotworową, a wraz z nią część mięśni, jeden nerw w nóżce i sporą część skóry. Rak wrósł w mięśnie, przytulił się do kości, całkowicie zmutował węzeł chłonny. Wielka blizna w kształcie litery Y została mocno uciśnięta tak by się nie rozrywała, a nóżka bardzo mocno spuchła. Rokowania były takie, że będzie się bardzo długo goić, będzie się goić źle, a noga może być nie sprawna lub może nią powłóczyć. Początkowo codziennie jeździliśmy na zmianę opatrunków, codziennie trzeba było masować nóżkę, by pobudzić krążenie i codziennie podawać leki. Załatwiłam wielką klatkę by zmieściła się tam leżanka, kuweta i miski. 

Po dwóch tygodniach zdjęli opatrunek uciskowy, by rana się lepiej goiła. Jednak gdy kotek poczuł się lepiej, nie chciał siedzieć sam cały dzień w klatce. Pozwalałam jej robić małe wycieczki po mieszkaniu utykając na tej chorej nóżce, która wreszcie przestała być opuchnięta. Ona zawsze musiała być tam gdzie są ludzie. Oddaliśmy jej sypialnię, łóżko, co drugi dzień z nią spałam, a mąż dzielił się mną z chorym kotkiem. Jednak rana faktycznie bardzo szybko się zaogniła, otworzyła, ciągle się z niej sączyło i wdały beztlenowce, i mimo że zareagowałam dość szybko, to kotka musiała pozostać w szpitalu, gdzie ważyło się jej życie. Przetrwała. I okazuje się, że nóżka pozostała sprawna! 

I jeszcze wypadek

W końcu marca zaczęło być już dobrze – już było widać, że rana sama dąży do zrośnięcia. Niestety to jest patologia nowotworów – skóra ma trudności w samogojeniu się, a niczym nie można było tego przyspieszyć by nie uaktywnić nowotworu. Przytrafił się jednak wypadek – wystraszyła się, przeskoczyła na ok 1m i zrobiła się przepuklina. W nocy wiozłam ją na nocny dyżur, gdzie całe szczęście ją przyjęli, dali przeciwbólowy i czekali na zespół operacyjny do następnego dnia. Kolejna operacja, wnętrza otrzewnej, groźba ostrego zapalenia w i tak osłabionym ciele oraz kolejne antybiotyki. Zadawałam sobie pytanie – czy to nie jest męczarnia zwierzęcia, lekarz mnie uspokoił, że nie, że ona chce walczyć i trzeba jej to umożliwić. Tydzień po operacji jednak znowu trafiła do szpitala bo wokół rany zrobiła się martwica. Jednak lekarze znowu dali radę. Ona dała radę. 

Nadzieja

Usłyszałam o klinice pod Wrocławiem, Vetspec, która ma specjalizację onkologiczną. Wybrałam się tam, daleko, 180km w jedną stronę. Dostała leki, dość drogie, wizyta też nie najtańsza. Z końcem maja rana się wreszcie zarosła, odstawiliśmy antybiotyki i kołnierz, a kocia wróciła do normalnego trybu, ale już bez wychodzenia na dwór. Wreszcie. Była bardzo dzielna. Jednak rak nie daje za wygraną. W czerwcu okazało się, że znowu się pojawił, podstępnie rósł sobie płaski niczym moneta, gdzieś między tylnymi nóżkami. Dostała kolejne leki i to przystopowało raka. Ale jest to rak bardzo agresywny. Mimo leków które u psów i wiekszosci kotów dają radę - nowotwór nadal powoli rośnie, infekuje małe ciałko. Pani doktor zaproponowała radioterapię.


Radioterapia

Jesteśmy po dwóch naświetlaniach. Samo naświetlanie kosztuje 300zł. Aby się upewnić, że nie ma przerzutów na płuca, wykonano badanie RTG – 150zł. Wykonano także badanie krwi by sprawdzić ogólny stan zdrowia. Pani doktor przepisała 8 naświetleń. Jest też ryzyko uszkodzenia nerki. Jednak to ten rak jest największym wrogiem życia. Powoli przygniatają mnie koszty, bo farmakologia którą jej podaję wraz z kontrolnymi wizytami i badaniami co miesiąc, to koszt 700-800zł. Tego się robi naprawdę sporo.  

Ale nie mogę się poddać, nie mogę odpuścić. Widzę jaka jest wesoła, nie poddaje się, bawi się jak mały kociak, je, śpi zawsze przy mnie i jeździ ze mną wszędzie. Leki podaję jej codziennie. Co miesiać jeździmy na kontrolę pod Wrocław. 

Widać, że jest szczęśliwa. Kochamy życie i siebie.

Chcemy jeszcze powalczyć.

Dlatego proszę o wsparcie. Kochani, jeśli macie możliwości proszę Was o pomoc. To ważne bo wciąż można jej pomóc!

To naprawdę bardzo dzielna, cierpliwa kotka o którą chcę walczyć. 

Patrycja


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Sigrida Z Mgły - awatar

    Sigrida Z Mgły

    09.12.2019
    09.12.2019

    Pani doktor mówi z przynosi dobre efekty!
    Taki pacjent dzielny:)

    Zdjęcie aktualizacji 40 985

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.11.2019
    07.11.2019

    niech zdrowieje :)!

250 zł  z 3 500 zł (Cel)
Wpłaciło 7 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Sigrida Z Mgły - awatar

Sigrida Z Mgły

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 7

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Paulina - awatar
Paulina
10
Patryk - awatar
Patryk
20
Magdalena Mila-Czarnota - awatar
Magdalena Mila-Czarnota
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals
Logo Fundacji Pomagam.pl

Wspieraj inicjatywy bliskie Twojemu sercu. Wystarczy, że wpiszesz nasz numer KRS przy rozliczaniu podatku dochodowego PIT, by nieść pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna razem z nami.

Dzięki Tobie możemy zmieniać świat na lepsze. Dziękujemy ❤️

KRS 0000353888

Sprawdź, jak przekazać 1,5% podatku

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniędzy. To narzędzie, które umożliwia każdemu i całkowicie za darmo założenie zbiórki w kilka chwil.

Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz fundusze na to, co dla Ciebie ważne m.in. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie bliskich w trudnych chwilach i na inicjatywy bliskie Twojemu sercu.

Krok 1:Chcesz założyć zbiórkę, ale nie wiesz od czego zacząć? Nie martw się! Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz. Sprawdź poniższy poradnik.

W momencie tworzenia zbiorki możesz wybrać, czy chcesz ją prowadzić samodzielnie czy ze wsparciem Pomagam.pl. Pierwsza opcja jest całkowicie darmowa. Jeśli natomiast zdecydujesz się na promowanie zbiórki z naszym wsparciem, będziemy przypominać o Twojej zbiórce i zachęcać do wpłat osoby, które ostatnio odwiedziły stronę Twojej zbiórki (tzw. retargeting).

W tym celu będziemy wyświetlać Twoją zbiórkę zarówno na stronie głównej Pomagam.pl jak i w reklamach internetowych. Zwiększa to szanse na to, że więcej odwiedzających Twoją zbiórkę osób zdecyduje się ostatecznie na wpłatę lub udostępnienie zbiórki. W zamian za to dodatkowe, nieobowiązkowe wsparcie w promocji od każdej wpłaty potrącimy automatycznie 12%.

Krok 3:Twoja zbiórka jest gotowa, czas zacząć działać! Nikt nie wypromuje Twojej zbiórki tak jak Ty, dlatego pamiętaj, żeby udostępniać ją we wszystkich mediach społecznościowych: Facebook, Instagram, Twitter, LinkedIn czy YouTube i TikTok. Zacznij od rodziny i przyjaciół - poproś ich o udostępnienie i zachęć do wpłat. Wyślij znajomym linka do zbiórki z krótkim opisem na Messengerze, SMSem lub mailowo. Następnie skontaktuj się z lokalnymi mediami z prośbą o publikację Twojej zbiórki oraz zaangażuj w promocję okoliczne organizacje społeczne, władze samorządowe, instytucje oraz osoby znane w Twojej okolicy.

Pamiętaj, im więcej osób dowie się o Twojej zbiórce, tym większa szansa na osiągniecie celu! Więcej porad znajdziesz w ebooku, jak założyć i prowadzić skuteczną zbiórkę. Znajdziesz go w swoim panelu zarządzania zbiórką po jej stworzeniu. Sprawdź również naszego bloga, w którym dzielimy się praktycznymi poradami i wskazówkami.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij