
Zwracam się z ogromna prośba o pomoc - 5 szczeniaków trafiło w moje ręce, może i nie przypadkiem. Matka urodziła je w lesie, porzucona..do dnia kiedy potrącił ją samochód, a jej dzieci wychodziły na ulice i piszczały przy jej zwłokach...
Weterynarz zdiagnozował u nich zbyt wiele chorób jak na takie małe ciałka... miedzy innymi bakteryjne zapalenie wątroby - leczenie jest długie i kosztowne. Oprócz tego były zarobaczone, miały łyse placki, stwierdzono u nich bakteryjne zapalenie wsierdzia (co doprowadziło do bakteryjnego zapalenia wątroby.)
Wydałem już co miałem, a muszę utrzymać rodzine i spłacić kredyt, także zwracam się z ogromna prośba- wpłaćcie chociaż złotówkę.
Za 1,5 tyg. Jeśli nie zostanie wszczęte leczenie, trzeba będzie zamknąć im małe, bezbronne oczka już na zawsze. Cierpią i to widać gołym okiem, a ja bez waszej pomocy tego cierpienia nie skrócę.
Z góry bardzo, bardzo dziękuje.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.