
Nazywam się Ula, postanowiłam założyć zbiórkę w celu pomocy rodzinie mojej zmarłej przyjaciółki, która przegrała walkę z rakiem w sierpniu bieżącego roku. Jej mąż z dwójką maluchów ( 2,5 oraz 4,5 lat) niestety jest jedynym żywicielem oraz opiekunem maluchów ( w tym córeczką, która w dalszym ciągu jest pod opieką specjalistów po przebytej operacji usunięcia guza lewej półkuli mózgu). Operacja, leczenie Anastazji oraz ciągła opieka medyczna doprowadziły do ogromnego zadłużenia. Do tego doszły koszty leczenia, chemioterapii i radioterapii mojej Śp. koleżanki Edyty. Alexander nie jest w stanie podołać ciężarowi jaki spoczywa na jego barkach. Ich sytuacja finansowa jest tragiczna, co miesiąc dochodzą nowe koszta związane z leczeniem Anastasji. Nie może pracować na pełnym etacie, mimo pomocy bliskich większość czasu musi poświęcać maluchom. Opieka społeczna chciała zabrać maluchy tymczasowo, uznając Alexandra do niezdolnego do zapewnienia maluchom 100% opieki. Mieszkaja w tym momencie w Grecji gdzie operowana była zarówno malutka Anastazja jak i Edyta, jednak chcą wrócić do Polski, zacząć od nowa. Czekają jedynie na zakończenie procedur sądowych w celu przyznania siostrze Edyty uprawnień do współopieki nad dziećmi. Potrzebują domu by mogli zacząć od nowa. Dom rodzinny w Tuchowiczu wymaga generalnego remontu, gdyż w listopadzie ubiegłego roku został zniszczony przez pożar.


https://old.podlasie24.pl/lukow/region/gmina-stanin-pozar-domu-w-tuchowiczu-36520.html





Będę wdzięczna wszystkim ludziom o dobrym sercu za wszelką okazaną pomoc. Wierzę, że razem cegiełka po cegiełce możemy pomóc Alexandrowi i dzieciom 🙏🙏🙏
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!