Ola Szwałek
Stajnia, w której dach wymaga remontu

Ania i Łukasz od 2016 roku prowadzą Gospodarstwo w Bronisławach, rok wcześniej kupili posiadłość w stanie ruiny. Hodują kózki, owce i krowy. Ania codziennie robi własne sery od ukochanych, utulonych zwierząt, które żyją razem, mają pełną swobodę, są utulone i ugłaskane, karmione naturalnie. Krowy zamieszkujące gospodarstwo pochodzą od handlarzy mięsem. Sami robią także masło i jogurty. W gospodarstwie rośnie najlepsza w okolicy truskawka, słodka borówka i świeże zioła, a co rok inne warzywa. Mają też swoje kury i znane w okolicy pyszne jajka. Tłoczą swoje oleje, wypiekają chleby i suszą ręcznie zebrane kwiaty na herbaty. Dni trwają tu od 4 nad ranem do północy i nadal brakuje czasu. Kózki są tak oswojone, że same wskakują na ręce, tulą się, kładą na kolanach i obdarowują kozimi pocałunkami. Wszystkie młode po urodzeniu nie są oddzielane od matek, do 4 miesiąca życia mają pełen i nieograniczony dostęp do maminego mleka, dorastają wtulone w mamine brzuszki.
W tym momencie w stajni, na przestrzeni 440m2 mieszka 100 kóz, 3 dorosłe krowy (+jeden cielaczek w drodze!) oraz 10 owiec.
Niestety dach w stajni ma wiele dziur, po zimie i po obfitych burzach dziur jest więcej, a w trakcie częstych letnich deszczy, bardzo przecieka. W gospodarstwie nie dość, że brakuje czasu i rąk do pracy, brakuje także środków do sfinansowania remontu dachu.
Wierząc w to co Ania i Łukasz robią, w ich cele i prawdę, która bije od każdego z ich produktów, w czułość, którą darzą każde stworzenie w gospodarstwie i w ich ciężką pracę, zwracam się z prośbą o wsparcie i pomoc.
Skromność i autentyczność, przejęcie i uwaga, z którą podchodzą do swojej całodobowej pracy jest bardzo poruszająca, tworząc świeże produkty w małej ilości, domowo - nie przemysłowo, lokalnie i bez chemii, pasz i maszyn, bez zachłanności i pychy - mnie rozkładają na łopatki.
Jakakolwiek pomoc i jakikolwiek wkład spowoduje tam wiele ulgi, wdzięczności i z pewnością spokoju.
Z góry dziękuję, w imieniu swoim i całej rodziny Ani i Łukasza, a także w imieniu 100 kóz, 4 krów i 10owiec.
Ola
Stajnia, w której dach wymaga remontu

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.