
Jestem osobą, która za bardzo ufała innym... Niestety moja naiwność została wykorzystana. Pomagając kobiecie z którą byłem w związku zostałem przez nią oszukany i straciłem wszystko co miałem. Oczywiście tak zwani "przyjaciele" zniknęli, gdy pojawiły się kłopoty. Przez długi czas pracowałem na 2 etaty, ale niestety moje zdrowie nie wytrzymało tego i obecnie nie powinienem wykonywać pracy fizycznej. Dodatkowo musiałem spędzić 2 lata w sądach, żeby walczyć o kontakt z moim synkiem. Obecnie wygrałem wszystkie sprawy i odbudowuję stracony czas...
Staram się zrobić wszystko, żeby jak najszybciej uporać się z tą sytuacją, ale często brakuje mi sił i fizycznych i psychicznych. Chciałbym w końcu zacząć żyć normalnie po kilku latach spędzonych na nieustannej pracy i walce w sądzie o kontakty z moim dzieckiem. Chciałbym mu dać chociaż namiastkę normalnego dzieciństwa, którego ja nie miałem.
Przepraszam za toporny opis, ale zawsze miałem problem z proszeniem o pomoc, ale podobno dobro wraca... Zobaczymy.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!