
От imienia Aliny, mamy Klimka i córki Sergieja. Sytuacja w naszej rodzinie JEST KRYTYCZNA...
Nasza historia rozpoczęła się w marcu 2021 roku, gdy u mojego syna zdiagnozowano raka krwi, białaczkę... przeżyliśmy piekło, aby uratować mojego synka przed śmiercią, a potem po 4 miesiącach mój tata zachorował... ciężki, nieoperacyjny rak płuc...
Sprzedaliśmy majątek, aby móc leczyć syna i taty w Turcji, ponieważ na Ukrainie nie dawano nam żadnych szans, a dla taty nawet powiedzieli, aby umierał, nie chciano go nawet przyjmować na leczenie...
Przeszliśmy dwa lata leczenia taty i syna, i mieliśmy bardzo dobre wyniki w zakresie zdrowienia 🙏 Ledwie zdążyliśmy się cieszyć, że w tym miesiącu spłaciliśmy dług w klinice, bo wszyscy z naszego otoczenia już się wyczerpali, sprzedaliśmy wszystko... a teraz czeka nas nowa tragedia. Dziadek przeszedł badanie genetyczne, a my dostaliśmy wyniki. Są dwie wiadomości - dobra i zła. Dobra jest taka, że wyniki są obiecujące, jeśli chodzi o zdrowie dziadka - dzięki Bogu lekarz powiedział, że w ciągu pół roku powinniśmy całkowicie pokonać jego chorobę. Dziadek może żyć. Jest jednak zła wiadomość... Wyniki są bardzo smutne, jeśli chodzi o budżet - analiza genetyczna wykazała dokładną ścieżkę immunoterapii, która doprowadzi go do całkowitej remisji. To oznacza, że potrzebny jest kolejny kosztowny lek, co oznacza, że leczenie będzie kosztować dwukrotnie więcej... To wszystko poza kosztami leczenia...
Ale już nie mamy opcji, żeby zebrać te środki... Zapukaliśmy do każdych drzwi, zadzwoniliśmy do każdej osoby, która mogłaby pomóc. Nie mamy już niczego, co moglibyśmy sprzedać, aby kupić życie dla naszego dziecka i jego dziadka. Nie znamy nikogo sławnego ani wpływowego, kto mógłby opowiedzieć światu, że mamy duże szanse na remisję i życie, ale koszty leczenia są poza naszym zasięgiem... Błagamy o pomoc w zbiórce, ponieważ dzisiaj zostaliśmy postawieni w sytuacji, w której musimy wybierać między leczeniem a śmiercią. Nie przestanę się modlić i wierzyć, że Bóg pomaga za pośrednictwem ludzi. Proszę, pomóżcie nam. Nie mogę pozwolić, aby moi bliscy umarli po takiej długiej walce... Alina, mama Klimka i córka Sergieja...


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.