

Nazywam się Marysia bardzo proszę Was o pomoc w zbiórce pieniędzy na leczenie kota mojej córki Leny.
Kiedy wyjechałam na kilka dni, zostawiłam ukochanego kota mojej córki Zbynia pod opieką sąsiadki. Niestety po powrocie Zbynio wymiotował i nie chciał nic jeść. U weterynarza okazało się, że coś połknął. W ostatniej chwili udało się go uratować przed operacją. Musiał mieć wykonaną gastroskopię. Lekarze usunęli zabawki, które jak się okazało połknął, a które oprócz żołądka były też już w dwunastnicy. Zabawki, które połknął zostawił u mnie w mieszkaniu synek mojej sąsiadki, kiedy przychodził z nią doglądać kota. Dzięki cudownym weterynarzom zabieg przebiegł pomyślnie. Niestety Zbynio miał bardzo pokaleczony żołądek i dwunastnicę przez ostre kanty zabawek. Groziło mu zapalenie trzustki, dlatego musiał zostać na noc w szpitalu. Szczęśliwie wszystko dobrze się skończyło, ale koszty USG, narkozy, gastroskopii i pobytu w szpitalu przerosły moje możliwości i musiałam wziąć pożyczkę. Sama wychowuję i utrzymuję córkę i nie mamy wiele pieniędzy, dlatego chciałam Was prosić o pomoc.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Ewa Ciszewska
Zdrówka dla kiciusia.