
Witam, jestem samodzielna 25 letnia mama 4 letniego synka. Niestety sytuacja zyciowa zmusila mnie do pojscia na swiadczenie rehabilitacyjne gdzie kwota tego swiadczenia wynosi 1400 zl.. Razem z synem mieszkamy u moich rodzicow, ktorzy mnie po czesci doprowadzili do depresji, nerwicy lekowej (poki co wszystko jest stabilne w kwestii zdrowia psychicznego, trzymam sie dzieki psychoterapii). Nie chcialabym tego wszystkiego przepuscic, znow przechodzic zalamanie nerwowe miedzy innymi przez toksycznosc rodzicow, gdzie coraz czesciej ich zachowania dotykaja mojego syna. Moja proba zwrocenia im uwagii konczy sie z ich strony atakiem i awantura.. Zdaje sobie sprawe, ze jest wiele ludzi bardziej potrzebujacycy ode mnie, Sama staralam sie na biezaco wspierac gdy pracowalam.. kwota zbiorki dalaby mi mozliwosc wynajecia mieszkania i jakiegos startu dla mnie i synka. Wszystko opisane w skrocie. Zdaje sobie sprawe, ze nie jestem osoba pierwszej potrzeby, jak inni tutaj, co nie przekresla faktu, ze jest jakas iskra nadzieji, ze moze Nam sie uda.. dziekuje za przeczytanie i za wsparcie. Dobro wraca!
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!