
Cześć. Jestem Patrycja i mam 20 lat. Zaszłam w nieplanowaną ciążę. Jestem w 4 miesiącu. Rok temu wyprowadziłam się z mojego rodzinnego miasta na studia, ze względu na większe możliwości finansowe oraz sytuacje rodzinną. Zapędziłam się w długi. Mam do spłacenia chwilówkę w Vivusie oraz pożyczkę w banku Millennium. Ze względu na to nawet myślałam o usunięciu ciąży, bo bałam się i nadal się boje o przyszłość moją i mojego dzidziusia. Dodatkowo muszę brać się powoli za kompletowanie wyprawki. Jestem załamana, ponieważ ze względu na wszystkie czynniki jestem zmuszona przeprowadzić się z powrotem do domu rodzinnego, bo nie jestem w stanie utrzymać się sama. Nie pracuję ze względu na zaawansowanie mojej ciąży, choć wciąż szukam pracy zdalnej. Będę każdemu wdzięczna za choć mały datek na moją zbiórkę. Dla mnie i mojego synka, który przyjdzie na świat już na początku maja. Chcę chociaż zapewnić nam wszystkie potrzebne rzeczy do godnego życia: pieluchy, wózek, ciuszki, smoczek itp. Wasza pomoc na pewno ułatwi mi w 100% skompletowanie wyprawki oraz spłacenie moich długów, które narobiłam bez wcześniejszego przemyślenia. Najważniejszy jest dla mnie mój synek. Bardzo proszę o pomoc. Ta zbiórka jest moją ostatnią deską ratunku.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.