Iga Hausner
Witamy moi drodzy! Witamy obie, ponieważ dzięki wam, nam wszystkim, Jòlin siedzi tu obok mnie, szydzi wszystkim jak zwykle, ale co najważniejsze: ma się dobrze! Badania na 30ty dzień leczenia już za nami, niestety elektroforeza nadal nie zachwyca, no ale przed Jòlin nadal jeszcze ponad dwa miesiące leczenia! No właśnie, nasz bąbelek przekroczył już 2.5kg co bardzo nas cieszy, ale też zakwalifikowała się tym samym na większą dawkę leku (kolejny rozmiar kapsułek) 💪🏼 oczywiście już zdrowo wsuwa takie od dwóch tygodni, ale wiecie co to znaczy: musimy kupić więcej...
Przykro mi, że kolejny raz musimy wyciągać rękę i łapkę w wasza stronę z prośbą o pomoc, ale wiem też, że gdyby nie wy pewnie nie bylibyśmy teraz tu gdzie jesteśmy 💚 Jòlin czuje się dobrze, biega i bawi się, jest wesoła (choć jej mina oczywiście konsekwentnie temu przeczy) i muszę zorganizować dla niej jeszcze trochę $$ żeby kupić leki na resztę kuracji.
Dziękuję wam bardzo, że przeczytaliście co u nas i s góry dziękuję za wszystkie wasze wpłaty 🥰 wiem z doświadczenia, że wpłacając złotówkę czy 5 zł myślimy że to nie jest pomoc, 'szkoda że nie mogę bardziej pomóc' - ale też s doświadczenia po drugiej stronie powiem wam szczerze, że to naprawdę nie są kłamstwa gdy mówi się że KAZDA wpłata się liczy! Każde udostępnienie się liczy 🔥 naprawdę pięknie wam dziękujemy bo jesteśmy prawie w połowie drogi, i choć jeszcze kawał przed nami to nie idziemy same 👌🏼










Elzbieta Pawlowska
Motka przesyła buziaczki 😘