owner

Paweł Dudzik

Organizator zbiórki

Zbiórka

Dzień dobry cześć i czołem. Od razu zapraszam do przeczytania do końca bo zabawnie będzie tak, że aż koń się śmiał jak to przeczytał, a ja sam tak boki zrywałem,że aż wyglądam na chudszego(żart-dalej jestem gruby).Niestety ta historia nie będzie owiana dramatem jak w filmie o umieraniu, kalectwie czy też nieodwzajemnionej miłości... Historia dość banalna i często spotykana w polskich realiach u młodych małżeństw. Także tego no... Ja i żona czyli nasze małżeństwo to dość świeża sprawa co zdarzyła się rok temu w lutym, w piątek piątego o...piętnastej(o piątej było za późno dla urzędnika i dużo później zaczęłaby się weselna imprezka hehe).  Ona powiedziała  tak, ja nie powiedziałem nie i tak oto cyrograf podpisany. Rok temu snuliśmy cudowne plany o mieszkaniu w Bieszczadach i zarabianiu pieniędzy właśnie w tym pięknym klimacie. Rzuciłem "super" etacik pod Krakowem i zawinęliśmy się do mojego rodzinnego domu gdzie spędziłem pierwsze piętnaście lat mojego życia. Sielanka trwała kilka miesięcy ale się skończyła z różnych względów ale nie o to nie o to... Trzeba było znowu się zawinąć i zmienić lokum tym razem w rodzinnych stronach żony mojej Kingi. Dzięki uprzejmości jej siostry,która mieszka daleko tak daleko daleko tak,  mogliśmy zamieszkać w mieszkaniu które było puste. Miało to trwać pół roku bo mieliśmy niecny i szpetny plan ażeby ojczyznę zamienić na jakiś kraj miodem i czymś  tam płynący, a na pewno większą kasą.Nagle ni z gruszki ni z jabłka zdarzył się cud, a jak nie cud to jakieś światełko w tunelu, że może jednak patriotyzm wygra z prawie nieposkromioną rządzą zarabiania milionów monet na obczyźnie. Ale do sedna. Okazało się, że mama mojej żony znaczy teściowa chce jej w podarunku odpalić nie lada kwadrat na dzielni ;) Wszystko spoko lepsze cztery ściany niźli jedna w postaci muru tylko mały problem się zrobił bo to mieszkanie w baaaardzo kiepskim stanie. W sumie stan surowy zamknięty wygląda lepiej bo nałożysz szpachle nałożysz kit I będzie git. Niestety na  tym kwadraciku nie wystarczy tylko szpachla,  a najpierw wielka demolka  ścian sufitów i ogólnie takie  takie... Zresztą na zdjęciu wszystko widać więc co tutaj będę się rozpisywał. No dobra ale czas przejść do następnego sedna (hmmm teraz naszło mnie pytanie jaka jest liczba mnoga od sedna w czwartym przypadku?).Jestem mężczyzna pracujący co żadnej pracy się nie boi śpiewam gram i recytuję i itepe itede, ać i moja żona też dość nieźle uzdolniona:)Żeby tego było mało to się nawet zrymowało.Mieszkamy jak na razie u kogoś bo na tak zwanym naszym nie ma jak zamieszkać:nie ma wody,gazu prądu i ogrzewania,są ściany jak Orszulka z trenów Kochanowskiego (są jakoby ich nie było jakby ktoś nie wiedział o czym ja tutaj nawijam).W sumie pracujemy i staramy się przeżyć jakoś od piątego do piątego-taki żarcik w nawiązaniu do tych piątek z początku opowieści hje hjehje. Zjada nas kredyt weselny ,który co miesiąc przez następne dwa lata będzie nam przypominał jaka była super impreza i jakie cienkie koperty haha:)-od razu dodam nie liczyliśmy na zwrot kosztów.Mamy plan zacząć remonty własnymi rękoma i nogoma po nocach po robocie jak zacznie się robić ciepło i musimy szybko wodę podciągnąć i prąd,żeby się umyć przy świetle.Do zimy musimy przynajmniej jako tako zrobić jeden pokój żeby móc normalnie przynajmniej spać,a reszta to się uda w następne 10 lat zrobić może:).Tak jak już pisałem prawie wszystko chcemy wyremontować sami, a że majster ze mnie dość chyba nietragiczny to sobie poradzimy.Jeszcze żeby było mało tego to staramy się o dzieciaka bo lata lecą, a nie chcemy żeby mówiło do nas dziadku i babciu :) Oczywiście na 500 plus nie ma co liczyć bo pewnie jak się pojawi dziecko to ten program już zginie z polskich domów.


Dobra już tak się rozpisałem, że pewnie nieliczni przeczytają to co teraz piszę.

MAMY CEL- "POSTAWIĆ NA NOGI" ten wrak mieszkania tak, żeby chociaż trochę poczuć na zimę klimat własnego EM. W ramach wdzięczności za okazaną pomoc możemy wspomóc sponsorów tym co robimy w wolnej chwili :ja stolarstwem i budowlanką wykończeniową z lekką nutką artyzmu(a zawodowo mogę komuś jakiś transporcik załatwić po taniości bo żem taki fachura spedytura:), a moja żona namaluje,pomaluje wszędzie,wszystko i tak piknie że szok,a i jeszcze drinka smacznego umiesza jak komuś się sucho w gardle zrobi.

Chcemy robić dokumentację z remontu, więc będziecie mieli możliwość obserwacji w co idzie Wasza inwestycja.

Z góry dziękujemy wszystkim potencjalnym pomagaczom i niech moc będzie z  Wami tak jak z Hanem Solo bo Lord Vader źle skończył więc to zły przykład:)

KINIA I PAFKO
 
P.S. Wbijajcie na stronę i lajkujcie moją żonę,może kiedyś będzie sławna( to znaczy na fejsa tam wrzuca to co się jej udało stworzyć w sumie moje drewniane twory robione po pracy też tam zjawić się mogą)
PP.S.To nie żarty,naprawdę będziemy sami robić wszystko chyba nawet okna też wymienimy sami a co!
P.K.S.-tym będę jeździł niedługo jak nie przeglądnę auta i coś mu dolegnie:)hej



Aktualności

  • Paweł Dudzik

    Paweł Dudzik

    12.04.17
    12.04.17

    Witamy Wszystkich pomagających !! Trochę czasu na tutaj nie było ale dużo się działo prze te dwa miesiące.Remont ruszył a bardziej demolka co ujęte jest na filmikach. Niestety ostatnimi dniami Lola nam choruje, kaszle ma padaczkę i ogólnie jest już stara . Ale za to spodziewamy się dziecka (!!!) i teraz mam pod opieką dwie babeczki :). Czekamy na ciepło bo tego trzeba, żeby robić więcej i zapraszamy do pomagania i udostepniania,hej!!

Komentarze

  • Aleks

    13.04.17
    13.04.17

    Tylko się postaraj bo przyjadę i skontroluję ;P

  • Anonimowy Darczyńca

    05.02.17
    05.02.17

    Powodzenie!👍

    • Paweł Dudzik

      Paweł Dudzik - Organizator zbiórki

      06.02.17
      06.02.17

      Dziękujęmy ☺☺☺☺☺☺☺☺☺

  • Mama:)

    01.02.17
    01.02.17

    Powodzenia:)

    • Paweł Dudzik

      Paweł Dudzik - Organizator zbiórki

      02.02.17
      02.02.17

      dziekujeeeeeemyy:)

  • powodzenia ECJL

    01.02.17
    01.02.17

    Jeszcze raz powodzenia

    • Paweł Dudzik

      Paweł Dudzik - Organizator zbiórki

      02.02.17
      02.02.17

      podpis tajemniczy ale wiemy kto WY:)dziekujemy:)

  • Anonimowy Darczyńca

    01.02.17
    01.02.17

    :*

    • Paweł Dudzik

      Paweł Dudzik - Organizator zbiórki

      01.02.17
      01.02.17

      Dziekujemy:) Ruda na barze bedzie juz jutro w Blue:)a po jutrze tam gdzie zwykle:)

owner

Paweł Dudzik

Organizator zbiórki

Wpłaty - 22

  • Avatar Mariusz Dąbrowski
    100
    Mariusz Dąbrowski
  • Avatar Aleks
    100
    Aleks
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar PoWoDzeNia=)
    20
    PoWoDzeNia=)
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Mama:)
    200
    Mama:)
  • Avatar powodzenia ECJL
    300
    powodzenia ECJL
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    1
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę