
Witajcie!
piszę to z wielkim trudem, zwłaszcza że muszę o coś kogoś prosić, ale nie mam wyboru moja sytuacja jest kryzysowa. Przepraszam też że nie ujawniam swoich całkowicie danych ale wynika to ze wstydu. Zacznijmy od tego że pracuję jako urzędnik z bardzo przeciętnym wynagrodzeniem, mam męża i dziecko i w sumie nic więcej. Razem z mężem poczyniliśmy starania żeby mieć swoje lokum ale w trakcie gonitwy za pieniądzem mój mąż poważnie zachorował (choroba psychiczna) i nasze dochody znacznie się skurczyły. Więc ja postanowiłam że pójdę do pracy dodatkowej z branży finansowej niestety bez odpowiedniego wsparcia merytorycznego nie udało mi się w tej branży przetrwać. Został dług w urzędach na łączną kwotę 5 tysięcy. Mam już zajęcie egzekucyjne. Z wypłaty mi niewiele zostaje bo idzie na bieżące opłaty i tzw życie. 800+ tak samo po opłatach za przedszkole zostaje parę złoty na życie i bieżące wydatki. Jestem na etapie szukania znowu dodatkowej pracy na weekendy, ale przez to wszystko jestem tak przytłoczona że nie śpię w nocy i tylko płaczę. Jeśli ktoś z państwa byłby wstanie pomóc mi w kryzysie będę bardzo Wdzięczna.
Edit.
czesc zaległości udało mi się spłacić. Została już niewielka kwota, zaczynam widzieć światełko w tunelu. Mąż dalej jest na tabletkach.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.