
Trzy słodkie szczurzynki, niedoświadczeni opiekunowie i weterynarz z zerowym pojęciem o gryzoniach.
Co mogło pójść nie tak?...
Informacja. Oddam starszą zdrową szczurke, jej dwie siostry muszą zostać uśpione ze względu na guzy. Całość konsultowana z weterynarzem.
Rzeczywistość. Trzy zawszone szczurzynki. Wszystkie z guzami na ciele. Ta 'zdrowa' ma guz przysadki. Dwie z nich mają zapalenie uszu.
U Frei objawy przysadkowe pojawiły się nagle, z godziny na godzinę. Malutka nie je, musi być dokarmiana. Dzielnie walczy o życie.

W dalszej perspektywie czeka nas diagnostyka uszu, echo serca.
Weterynarz do którego chodzili nie zauważył ogromnej ilości wszy, które były widoczne gołym okiem! Nie zauważył zapalenia uszu! Stwierdził, że jak guz to śmierć!

Dlaczego chciał po prostu zabić te szczurzynki? Dlaczego olał rosnące guzy i cierpiące zwierzaki? Jakim cudem nie zauważył WSZY!
Wolontariuszka, która je odbierała zobaczyła je od razu! Wolontariuszka!

Dlaczego po prostu nie przyznał, że nie zna się na tym gatunku?
Pieniądze? Wstyd? Zbyt duża pewność siebie?

Dwie dziewczynki na cito miały zabiegi usunięcia guzów. Tutaj bardzo chcemy podziękować doktor Marcie, która bez zastanowienia zgodziła się wykonać zabiegi. Usunęła wszystko idealnie! Dziewczynki przeżyły.


Ale to nie koniec ich walki...
Walczymy razem z nimi. Dlaczego?
Bo są tego warte!


Karty leczenia dziewczynek wraz z zaleceniami.




Prosimy Was po raz kolejny o wsparcie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!