
Edzio, Edek czy Aygo to członek naszej rodziny. W 2015 roku adoptowaliśmy go ze schroniska jako sześciotygodniowego szczeniaczka. Pomimo wielu obaw z racji jego rasy (matka TTB) okazało się jednak, że jest najłagodniejszym i najmądrzejszym psem, na którego mogliśmy trafić.
Na początku grudnia Edek zaczął kuleć. Po wizycie u weterynarza okazało się, że nastąpìło zerwanie więzadła krzyżowego i jedynym ratunkiem dla chorej łapy jest operacja TPLO. Jej koszt to jednak 4.000 zł i niestety w chwili obecnej nie stać nas na nią a każdy miesiąc zwłoki to obciązanie drugiej łapy i w konsekwencji zerwanie kolejnego więzadła.

W chwili obecnej każdy spacer Edzia to walka o zejście ze schodów, przejście paru metrów i jak mówił weterynarz ból przy każdym kroku. Dlatego zwracam się z ogromną prośbą do wszystkich ludzi o dobrych sercach...
Pomóżcie Edkowi stanąć na cztery łapy❤

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!