
Dlaczego akurat teraz ?
Nasz przeciwnik : ADENOCARCINOMA. Nowotwór złośliwy odbytnicy.
02.04.2024 -przeszłam operacje wyłonienia stomii.
Leczenie, dojazdy do placówek medycznych średnio ok 1000km miesięcznie wymaga trudnych do udźwignięcia wydatków przez naszą rodzinę. Zakup środków, artykułów medycznych, leków czy żywienie medyczne generuje ogromne dla nas koszty. Co więcej musimy zrobić pilnie remont łazienki, aby były sterylne i godne warunki do funkcjonowania ze stomią.
Po krótce moja historia.
HEJ !
Mam na imię Agnieszka w zeszłym roku skończyłam 41 lat . Jestem mamą 7 wspaniałych dzieci oraz żoną , najlepszego mężczyzny pod słońcem , Tomka.

We wrześniu ,dokładnie od 8 września 2023 roku wiem... i walczę z rakiem.
W lipcu po raz pierwszy od niepamiętnych czasów pojechaliśmy z rodziną na wymarzony wypoczynek w góry. Bawilismy się świetnie. I nikt z nas nie przypuszczał, że to byłby mój ostatni tak udany pobyt w zdrowiu.

Po powrocie do domu, ze względu na złe samopoczucie, wymioty, ból brzucha, problemy z wypróżnianiem, udałam się do lekarza pierwszego kontaktu ,który skierował mnie na dalszą diagnostykę m.in kolonoskopię i gastroskopię
Diagnoza jaką otrzymałam po badaniu endoskopowym ukł .pok. była szokująca! Nie można wykluczyć inwazyjnego raka. Guzy odbytnicy - 6 bioptatów , najwiekszy 5cm . Po takiej informacji zamarłam! Nie mogłam w to uwierzyć, to było jak z filmu. Gdy to do mnie dotarło pomyślałam "Aga masz dla kogo walczyć, masz wspaniałe dzieci, wyjątkowego męża, dasz radę ! Wygrasz tą walkę !"
W grudniu przyjęto mnie na oddział onkologii w Bydgoskim Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka , tam na swojej drodze spotkałam dr n. med. Józef Kurek , który dał mi początek nadziei. Zaplanowano 5 frakcji radioterapii , które zakończyłam 15.12.2023. Niestety okazały się nieskuteczne, guz nadal rosną, osiągnął aż 15cm. Następnym etapem leczenia była chemioterapia, do której podeszłam dwa razy.

Chemioterapię sekwencyjną wg schematy LF4 podano mi 19.01.2024-22.01.2024 oraz 02.02.2024-05.02-2024. Całe szczęście przyniosła oczekiwany efekt , moi "koledzy " maleli. Największy zmniejszył się o połowę. . Niestety nie może być tak kolorowo. W między czasie źle się czułam, bardzo bolał mnie kregosłup oraz okolice brzucha. W szpitalu wykonano TK który pokazał przerzuty na kręgosłup i płuca. Jestem przed dalszą diagnostyką zaplanowana na 7.03.2023,aby określić rozmiar ,obszar przerzutów oraz kontrolę wcześniej zdiagnozowanych zmian.
Zgromadzenie takiej kwoty w tak krótkim czasie jest bardzo trudne, ale wierzymy, że z Waszą pomocą się uda. Zebrane pieniądze przeznaczymy na przygotowanie łazienki pod funkcjonowanie ze stomią ,leczenie oraz rehabilitację po zaplanowanej operacji.
Chciałabym podziękować wszystkim Tym ,którzy mnie wspierają. Dziękuję Wam moja walka z chorobą jest łatwiejsza. Dziękuję wszystkim Tym ,których znam i nie znam, wszystkim na raz jak i każdemu z osobna.
Jesteście Wielcy!
Zbiórka zorganizowana za zgodą wyżej wymienionej chorej.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Asia i Andrzej
Życzymy powrotu do zdrowia.