
Chcemy podzielić się z Wami historią niezwykłej kotki o imieniu Pyrka. To moment w którym musimy błagać o zebranie środków na ratowanie jej życia.
Ratujemy je już nie po raz pierwszy.
Pyrka i jej brat Gzik, trafili do mnie na Dom Tymczasowy w październiku. Zostali znalezieni przez Wolontariuszkę Grupy Ratuj podczas rekonansu przed wyłapywaniem bezdomnych kotów na kastrację w pewnej wrocławskiej okolicy.

Usłyszała wtedy okropny płacz dochodzący z nieużytkowego tarasu. Wspieła się żeby wydostać stamtąd dwa, 2 tygodniowe, zziębnięte kocięta. Usłyszała wtedy od ludzi którzy tam mieszkają, że maluchy krzyczały już dobę wcześniej. Nikt nie wiedział co stało się z ich mamą więc..
my przejęliśmy rolę rodziców.

Początkowo sprawy rozwijały się bardzo dobrze. Mimo zaropiałych, sklejonych wydzieliną oczu, dzieciaki ładnie piły mleko. Wstawałam do nich co 2-3 h w nocy i karmiłam je mlekiem a następnie pomagałam im się załatwić poprzez masaż brzuszka. 
Ponieważ w tej historii nie ma łatwych zakończeń, okazało się, że kocięta są chore na panluekopenie - koci tyfus.

Panleukopenia (Panleucopenia infectiosa felinum) to choroba wywoływana przez parowirusa kotów (FPV). Jej inne nazwy to zakaźne zapalenie jelit kotów, tyfus koci, agranulocytoza.

Panleukopenia powoduje pieniste wymioty, ostrą biegunkę, gorączkę przekraczającą 40 stopni i uszkodzenie układu trawiennego.

Wiecie, że udało nam się je z tego wyciągnąć? Ciągłe kroplówki, antybiotyki i surowica sprawiły, że dzieciaki odzyskały siły.
Gdy zaczęliśmy ogłaszać je do adopcji w dwupaku - myśleliśmy, że wychodzimy na prostą. Kociaki były odrobaczone, zaszczepione, wolne od felv/fiv. Znalazła się nawet rodzina chcąca je przygarnąć do swojego życia, ale maluchy miały ciągłą biegunkę spowodowaną poprzednimi kuracjami ratującymi im życie. Dostawały probiotyki i specjalistyczną karmę a czas leciał…

Jednak życie postawiło przed nimi kolejne wyzwanie. Pyrka obudziła się kika dni temu z przymglonym okiem. Myśleliśmy, że to zwykłe zadrapanie podczas zabawy, ale los chciał inaczej.

Gdy tylko Pani weterynarz zobaczyła oko Pyrki, kazała nam się natychmiast umówić do okulisty. Wizyta u specjalisty potwierdziła najgorszy scenariusz.
Okazało się, że kotka ma ostre zapalenie błony naczyniowej oka. Może być ono wywołane przez 3 rzeczy. Białaczkę - wykluczona lub Toksoplazmozę i FIP neurologiczny.

Okazało się, że to neurologiczne zapalenie otrzewnej. Musimy pilnie zebrać 3 tysiące na jej leczenie. Na szczęście w nieszczęściu, Pyrka mimo 4 miesięcy jest bardzo drobną koteczką więc koszty jej leczenia nie będę horrendalnie drogie. 3 tysiące to kwota na ten moment dla nas nieosiągalna, ale jeżeli każdy dorzuci się chociaż po trochu i przy wsparciu Grupy Ratuj, wspólnie jesteśmy w stanie ją uratować. KOLEJNY RAZ.

Wiemy, że Pyrka miała ogromnego pecha, kombo chorób jak mało który kot, ale ta przemiła, łagodna, delikatna i kochająca koteczka zasługuje na jeszcze jedną szansę.
Błagamy, pomóżcie nam o nią zawalczyć bo jeżeli wspólnie tego nie zrobimy, wszyscy inni się na nią wypną i jej ulotne życie zgaśnie na zawsze.

Każdy gest wsparcia, każda złotówka, przynosi jej nadzieję i szansę na zdrowie. To nasza szansa, aby zrewanżować się jej odwagą i determinacją.
Prosimy o wsparcie naszej zbiórki na leczenie dla Pyrki. Niech jej historia stanie się inspiracją dla nas wszystkich - że nawet w najtrudniejszych chwilach, miłość i solidarność mogą przynieść cuda. Niech ta walka będzie dowodem na to, że dobro zawsze zwycięża.

Dziękujemy, że jesteście z nami w tej trudnej podróży. Razem możemy zdziałać wielkie rzeczy! 🐱❤️



Edit. Pyrka chciałaby Wam wszystkim podziękować za wpłaty ❤️ Leczenie działa! Wczorajsza wizyta u okulisty potwierdziła, że stan zapalny w oku się wycofuje, a dziewczynka zyskała masę nowych sił do brojenia.


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Marlena K
Dużo zdrówka przesyłamy z Monte