
Ptysiu ma 11 miesięcy dostał bardzo mocnej kolki i musiał trafić do kliniki zbieramy na leczenie go w klinice.
Wszystko zaczęło się kiedy wróciłam do domu.Koń leżał w stajni pierwsze co pomyślałam to że słodziak z niego nie wiedziałam co nasz jeszcze wtedy czeka.Koń wstał więc pomyślałam że dobra spał sobie.Chciałam dać mu smaczka ( dla kucyków) na które się zawsze rzucał a teraz nie chciał zaczęło robić się podejrzanie.Pomyślałam że może mu wypadł ząb i go boli lub cokolwiek go boli w zębach i nie chce zjeść.Wyczyściłam go no i chciałam zobaczyć czy będzie jeść trawę ( nie chciał) później sprawdzałam czy siano ( nie chciał) wtedy wiedziałam że coś jest nie tak i powoli z tyłu głowy miałam kolkę.Gdy wracałam z nim do stajni chciał się położyć więc odrazu wiedziałam że to musi być kolka nasłuchałam mu jelit i nie było słychać.Poinformowałam rodziców, rodzice weterynarza.Przez cały też czas z nim spacerowaliśmy. pani weterynarz przyjechała go posłuchała zrobiła mu delikatną sedacje i wepchała przez nos rurkę( zapomniałam jak to się nazywa) powiedziała że to kolka i jeśli nie poczuje się lepiej do jutra rana czyli środa ( dostał kolki we wtorek przed wieczorem) to żeby ją wzywać i ona zrobi to samo koń podczas kolejnych godzin zrobił jedną kupę i siku.Ale nie było jeszcze po.Myśleliśmy że będzie tylko lepiej no bo zrobił kupę.Na wieczór w środę się pogorszyło koń był osowiały i zmęczony przez całą noc . Znów przyjechała pani weterynarz zrobiła to samo co dzień wcześniej i powiedziała że on ma coraz większe tętno a tętno to jakość bólu więc jeśli on teraz nie trafi do kliniki do może być po koniu.I że możemy mu robić to samo do upadłego ale wtedy będzie miał mniejsze szanse.I skąd wziąść przyczepę musieliśmy dać jeszcze 5000 do ręki ale klinika zeszła do 2000.Udało się konia zawieść do kliniki ale nie mamy pieniędzy na dalsze leczenie.Ptysiu ma swojego najlepszego przyjaciela wręcz brata rudego.Rudy stracił już swojego przyjaciela ( musiał być uspany)
Prosimy o pomoc o udostępnienie i nawet o 1 zł.Ile możecie wpłacić.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.