
Mała Daisy to kolejny koci podlotek pozostawiony sam sobie na mrozie.

Bo „nikt nie ma czasu”, bo „nikt nie chce się zająć”… Bo przecież to tylko kot. Kot „da sobie radę”.
Ale czy na pewno? Przy dwudziestu kilku stopniach mrozu? Bez schronienia, bez jedzenia, bez szansy?
Na szczęście los postawił na jej drodze ludzi, którzy nie odwrócili wzroku. Zatrzymali się. Zainteresowali. Pomogli.
Dzięki nim Daisy żyje.

Dziś jest już bezpieczna — po wizycie u weterynarza, zaopiekowana, najedzona.
Śpi cichutko w domu tymczasowym, zwinięta w kłębek, jakby po raz pierwszy mogła naprawdę odpocząć
Jak aniołek, który w końcu przestał się bać.
A my…
My jak zwykle zostajemy z rzeczywistością. Z rachunkiem za leczenie, z kosztami karmy, żwirku, dalszej opieki. Ze wszystkim, czego taki mały cud potrzebuje, żeby dorosnąć bez strachu.
Jeśli możecie — pomóżcie nam pomóc Daisy. Każda złotówka, każde udostępnienie ma znaczenie. Bo dla nas to nie „kolejny kot”. To całe życie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.