
Witam . Kot .. wziął się znikąd .. mam dwa . Mam dom dużo pomieszczeń gospodarczych .Kocham zwierzęta mam psy kotki . Mam też dziecko które z nimi żyje w przyjaźni . Otóż pewnego dnia mój mąż poszedł pracować do garażu pewnego dnia rozbierał auto do naprawy i zobaczył dość dużego już kota który pewnie tam mieszkał .. nigdy na oczy go nie widziałam ani moje dziecko ani mój mąż który ciągle w tych garażach przesiadywał .. pewnego dnia poprostu odkrył że żyję tam kotek który był przykliszcony blachą nie wiedziałam co zrobić... myślę sobie trzeba mu pomoc i dać dom a nie garaż . Dał go do weterynarza i uslyszalam koszta leczenia jego łapki .. amputacja dwóch "paluszków" i dalsze leczenie . Proszę pomóżcie dać mu zdrówko i domek . W każdym razie po tym zdarzeniu także będę aktywna w takich postach i również będę pomagać na swoje możliwości a dziś proszę was o pomoc temu młodemu kotkowi który jeszcze nie zdążył się nacieszyć życiem domowym . Proszę was ..😢 Chce go uratować ale na dzień dzisiejszy nie potrafię zapłacić takiej kwoty a nie chce żeby trafił do schroniska 🙏

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.