
Witam wszystkich.
Mam na imię Kasia chciałam sie podzielić historią mojego taty...
Mój tata wspaniały człowiek który zapewnił nam wspaniała rodzinę,dbał o wszystko aby było jak najbardziej idealne ,stworzył rodzine o jakim nie jedna osoba mogła by pomarzyć.Lecz wszystko się zmieniło nasz tata zachorował...
W wieku 50 lat przeszedł 2 zawały serca,co spowodowało ze musiał przejsc na wczesną emeryture,ale to był dopiero początek,jednej z wielu chorób kolejne nastały cisnienie,cholesterol,miażdzyca,cukrzyca...
Kolejna z chorób jaka wykryto zbydt pózno jest Otępienie....
Dlaczego póżno , ponieważ tato zaczoł brac kredyty zaczoł od jednego małego,chodził do każdego banku , brał wszystko co mu zaoferowali.Lecz nigdy nie miał tych pieniedzy co widniały na umowach...Tato zadłuzył sie bardzo poprzez chorobę...Chorobę Otępienie bo tak nazywa się Demencja, która powoduje również takie sytuacje branie czegos czego nie był świadom ,ciagle sie wyperał że on tego nie wzioł, oczywiśćie bo tak było...On nie był juz sobą,on nie potrzebował gotowki miał emeryture... Niestety lekarze oraz rodzina nie wiedzieli ze to choroba...ale dziś juz wiemy,że to ona spowodowała wszelkie zadłużenia...Pani kurator opowiedziała nam, ze banki mieli satysfakcje z tego,że człowiek starszyi ciagle bierze kredyty ,tylko szkoda ,że on wzioł kredyt 1000zł a oni wpisali sobie 10.000zł.Na dzień dzisiejszy tato dostaje emerytury 1000zł ponieważ restę zabiera komornik, miesiecznie płaci za leki około 400zł więc wiele nie zostaje na życie oraz opłaty.Tata wymaga stałej opieki 24h na dobe ponieważ tate trzeba ubrac, umyc, nakarmić ,założyć pampersa, pilnowac aby brał insulie oraz tabletki ,to wszystko wykonuje nasza kochana Mama/Żona, która oprócz taty zajmuje się naszym rodzeństwem niepełnosprawnym 2 braci z porazeniem mózgowym 34l,32l oraz siostra która ma mało głowie 24l.Niestety mamy bardzo trudna sytuacje poniewaz nie pozostaje nam wiele pieniążków na życie ,a co dopiero na spłate kredytów taty, których jest prawie 30.000 złotych obecnie tato ma komornika który pobiera mu czesc emerytury.Mama bardzo się martwi aby przez chorobe i jego kredyty komornik nie zajoł gospodarstwa domowego, bo co by sie stało z z nami tata oraz rodzeństwem niepełnosprawnym.Nasz tato ma obecnie 76 lat ,Mama 60 lat.
Dlatego bardzo prosimy ludzi dobrej woli ,aby nas wsparli jesli tylko mają taką możliwość każda złotówka sie okaże na pewno pomocą dla nas.
Bardzo będziemy wdzięczni za wszelką pomoc.
Codziennie modlimy się aby zdarzył sie cud, aby ktoś nam pomógł zapalic w tunelu światełko które zgasło wraz z chorobą naszego taty...
DZIĘKUJEMY.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!