
Misia to kundelek którego znalazłam 1,5 roku temu przygarnęłam ją do siebie. Widać że nie miała dobrze bo zawsze jak pracowałam w ogródku z łopatą albo zamiatałam podłogę uciekała i trzęsła się, bardzo boi się też krzyku, podniesionego i stanowczego tonu głosu. Jest do mnie tak przywiązana, że zawsze za mną chodzi, nawet jak idę do łazienki czeka na mnie przed drzwiami aż wyjdę. W Wigilię cały dzień zachowywała się inaczej, ciągle leżała, nie miała ochoty na zabawę wtulała się we mnie bez przerwy, nie jadła nie chciała wychodzić na dwór, ledwo chodziła, widać było że coś jest nie tak. Jak siedziałam przy stole z rodziną, ona sama leżała w moim pokoju przez cały czas a nigdy wcześniej nie siedziała beze mnie nawet 5 minut. Pojechałam z nią do weterynarza, musiała zostać w szpitalu na noc, podłączona do kroplówki, okazało się że ma mocną anemię, jej organizm psuje jej krew, aktualnie robią jej transfuzję, żeby mieć więcej czasu na dowiedzenie się co dokładnie jej jest, dodatkowo ma zapalenie żołądka, powiększoną wątrobę i trzustkę. Leczenie, badania, sprawdzanie, doby w szpitalu i operacje są ponad mój budżet a bardzo ją kocham i nie chce żeby była konieczność uśpienia jej. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc, w tym momencie każda złotówka jest dla mnie bardzo cenna


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.