
Cześć, jestem Kiara.
Na pewno wielu z Was mnie zna. Jestem pogodnym, szczęśliwym i kochającym psem.
Trafiłam do mojej kochającej rodziny 12 lat temu. Od samego początku jestem najbardziej kochanym, rozpieszczanym psiakiem. Mój Pan i Przyjaciel odszedł wiele lat temu, mając zaledwie 12 lat. Tak, nie dziwcie się. Mój Oskar był niezwykle oddanym i odpowiedzialnym chłopcem.
Od tego czasu jestem ogromnym wsparciem dla jego Mamy, która widzi we mnie te szczęśliwe chwile, kiedy byliśmy we trójkę. To już nie wróci. Nic nie wróci życia Oskara, tak, jak nic nie wróci mojej młodości. Owszem, starzeję się, jest to nieuchronne. Jestem coraz słabsza. Już nie jestem wesołym szczeniaczkiem. Jednak moja wola życia jest ogromna. Moja wspaniała Pani zrobi dla mnie wszystko, abym spędziła z nią jak najwięcej czasu. Każda chwila ze mną jest dla niej najwspanialsza.
Za te wszystkie lata, kiedy otrzymywałam ogromną miłość, oddanie i wsparcie chciałabym odpłacić się jak najdłuższym życiem. Abyśmy mogły jak najdłużej razem bawić się, śmiać, płakać. Abym mogła pocieszać Ją w smutkach i towarzyszyć w radościach.
NIESTETY. Czas jest nieubłagany, a moje choroby dają o sobie znać. Pojawiły się u mnie nowotworowe guzy, które powiększają się i niezbędna jest operacja ich usunięcia. Tylko wtedy będę mogła żyć. W innym przypadku umrę. Z pogłębiającym się bólem, strachem i niesprawnością. Nie mogę zrobić tego mojej Przyjaciółce.
W grudniu zeszłego roku miałam pierwszy zabieg usunięcia guzów z jednej strony ciała. Ze względu na mój wiek nie dało się usunąć wszystkich guzów od razu. Teraz pojawiła się możliwość usunięcia GUZÓW DO ZERA.
Dla miłości nie ma przeszkód, tak mówią. Jednak nikt nie mówi o kosztach. A koszty są bardzo duże. Smutno mi, gdy patrzę na moją Panią, która wie o tym, że jedyne, co powstrzymuje ją przed przedłużeniem mi życia, to pieniądze.
Dlatego postanowiłam jej pomóc, tak jak i ona pomaga mi. Proszę Was z całego mojego psiego serca o pomoc. O wpłatę choćby drobnych kwot, które przybliżą mnie do operacji.
Moje życie jest piękne. Nie chcę odejść przedwcześnie. Mam jeszcze dużo do zrobienia. Jak najdłużej chcę być przy mojej Pani.
Proszę.




Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
🐕❤️🍀