Zwyczajne marzenie Krystiana

Zbiórka

Nie marzę o czterech kółkach

Krystian nie marzy o czterech kółkach, dwa mu w zupełności wystarczą. Mówi, że stary wózek jest jeszcze całkiem dobry, chociaż jest w opłakanym stanie. Rośnie i już ledwo się w nim mieści. Wie jednak, że rodzicom finansowo ciężko jest z jego chorobą, dlatego nie narzeka i wciska się w stary, wysłużony gruchot. 

Pokonywanie krawężników, zjazdy z górki w takim wózku można nazwać sportem ekstremalnym – ryzyko jest porównywalne. Rodzice kochają swojego syna nad życie, od pierwszego dnia, gdy go zobaczyli, a gdy dowiedzieli się o jego chorobie, ta miłość była jeszcze większa, bo wiedzieli, że potrzebuje od nich więcej troski i bezpieczeństwa niż zdrowe dzieci od swoich rodziców. Szybko otarli łzy, pytania „dlaczego my” pozostawili bez odpowiedzi i wzięli się w garść. Pewnie dlatego wychowali uśmiechniętego, pewnego siebie i wierzącego w swoją wartość chłopca.

Photo

Nowe dwa kółka to wszystko o czym marzę

Krystek - największy skarb, jaki otrzymaliśmy od Boga, urodził się z rozszczepem kręgosłupa i przepukliną oponowo-rdzeniową. Codzienny niepokój o los i dalsze życie naszego dziecka sprawiał, że jako młodzi rodzice z dnia na dzień stawaliśmy się coraz bardziej dojrzali. Na dalszy plan zeszły młodzieńcze utrapienia, jakże banalne w obliczu choroby syna. Nie było łatwo patrzeć na cierpienie własnego dziecka, tym bardziej, że zdiagnozowano kolejne schorzenia: padaczkę, nadciśnienie tętnicze, neurogenne jelita i pęcherz moczowy, osteoporozę, niewydolność nerek oraz niedosłuch na skutek uszkodzenia pnia mózgu – opowiada mama chłopca.

Ból towarzyszy Krystianowi na co dzień. Jest cewnikowany, przeszedł kilka operacji ortopedycznych i neurologicznych. Przed nim jeszcze operacja kręgosłupa. - W trudnych chwilach zawsze może liczyć na naszą miłość i duchowe wsparcie. Wiemy, że bardzo marzy o nowym, bezpiecznym wózku. - przyznaje mama. - Stary, na którym poruszał się przez ostatnie 3 lata, jest już za mały i bardzo zniszczony. Nas – rodziców - nie stać jednak na jego zakup. Kwota jest ogromna, dlatego prosimy Was o pomoc.

Serdecznie dziękujemy za okazaną pomoc

Dzięki nowemu wózkowi żaden krawężnik ani górka nie będą już ekstremalnym wyczynem. Krystian będzie bez problemu pokonywać przeszkody powstałe pod wpływem porywu braku wyobraźni niektórych architektów miejskich. I przede wszystkim - będzie miał poczucie bezpieczeństwa i swobody.

Wpłaty - 6

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    40
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    60
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar KASIA
    100
    KASIA
  • Avatar Klaudia
    10
    Klaudia
  • Avatar Zdzisław
    20
    Zdzisław

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę