Zbiórka Dojazdy na terapie w komorze ! - miniaturka zdjęcia

Dojazdy na terapie w komorze !

Dojazdy na terapie w komorze !

1 889 zł z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciły 53 osoby
Wpłać teraz
 
Sylwia Szczęsny - awatar

Sylwia Szczęsny

Organizator zbiórki

W przyszłym tygodniu zaczynami terapię w komorze hiperbarycznej. Centrum do którego będziemy jeździć jest 3 km więc nie daleko , ale niestety nie dojeżdża tam bezpośrednio autobus od nas a samochodu także nie mamy . Będziemy tam jeździć przez 40 dni bez przerwy ( bez weekendów ) . Lenka chodzi też do przedszkola więc po powrocie zdąży zjeść obiad i będziemy musiały wyruszać.  Będą to bardzo męczące najbliższe 2 miesiące. Cała kwota z subkonta poszła na opłacenie komory i nie zostało już nic na dojazdy . Bardzo prosimy o pomoc .

Nazywam się Sylwia . Jestem mamą 5 letnich bliźniaczek. Gdy dowiedziałam się o tym , że jestem w ciąży byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. W 17 tygodniu ciąży okazało się , że to nie będzie jedno dziecko a dwójka . Byłam bardzo szczęśliwa , snułam plany na przyszłość , wyobrażałam sobie  jak to będzie . Razem pójdą do przedszkola , do komunii , do szkoły . Będę dumnie chodzić na dzień mamy w przedszkolu , na występy dzieci . Jak każda przyszła mama wyobrażałam sobie sielankę .  Nadszedł ten dzień , Dzień narodzin dziewczynek . Oliwka i Lenka urodziły się 38 tygodniu ciąży poprzez cesarskie cięcie . Piękne zdrowe dziewczynki .

Wszystko wydawało się być idealne jak należy do pewnego momentu .....
Dziewczynki miały prawie 2 miesiące Lenka pierwszy raz zachorowała , trafiliśmy do szpitala , gdzie okazało się z ma prawostronne zapalenie płuc. Na oddziale spędziliśmy 10 dni , antybiotykoterapia dożylna. Około 6 dnia naszego pobytu Lenka zamiast zdrowieć, coraz bardziej wydawała się chora ( przynajmniej według mnie ). Byliśmy wtedy na sali z bardzo fajną młodą mamą i z jej prze kochanym synkiem . Obie zaniepokojone patrzyliśmy co się dzieje z Lenką .Kruszynka kaszlała coraz bardziej i nie umiała nabrać powietrza po każdym takim ataku , buźka robiła się sina. Chodziłam jak szalona do lekarzy pielęgniarek byłam mocno zaniepokojona . W tym szpitalu panowały dość dziwne zasady . Lekarze badali dzieci chodzili na obchody , ale nie byli upoważnieni do udzielania informacji rodzicom , robił to tylko pani ordynator raz dziennie rano , który de facto nigdy dziecka nie widział na oczy. Chodziłam do niego prosiłam aż w końcu zaczęłam żądać by sprawdził co dzieje się z Lenką. Przyszedł stanął przy łóżeczku popatrzył 2 minuty po czym stwierdził , że jestem histeryczką i on nie widzi niczego niepokojącego, po czym próbował mnie przekonać że taki kaszel jest czymś normalnym przy zapaleniu płuc i będzie się utrzymywał przez jakiś czas . Ok był lekarzem a byłam młodą mamą nie znałam się , uwierzyłam a raczej zaufałam . 10 dnia zostaliśmy wypisani do domu , z " ponoć" zdrową Lenką . W domu kaszel i sinienie twarzy nie ustępowało. Wytrzymałam 2 dni i poszłam do lekarza , moja intuicja ,nie dawała spokoju. Pediatra badając Lenkę nie mogła uwierzyć z dopiero co została wypisana do domu miała obustronne zapalenie płuc. Ponowne skierowanie do szpitala. Nie wiele myśląc spakowałam torbę i wróciłam do tego samego szpitala z któregoś dopiero co wyszłam, sama nie wiem dlaczego . Na oddziale byliśmy około godziny 16:00 na przyjęciu oczywiście nie mogłam się powstrzymać od uwag rozczarowania i pretensji za zaistniała sytuację. Zostałam potraktowana jak intruz . Pani doktor , wprost powiedziała że nie jesteśmy mile widziani na tym oddziale. Tylko wysoka gorączka Lenki powstrzymała mnie od wyjścia z tego miejsca. Dostaliśmy sale , Lenkę ze względu na obustronne zapalenie płuc została podłączona do aparatury która kontrolowała jej prace serca i płuc. O 21 Lenka zjadła mleczko i słodko zasnęła. Krótko przed godziną 23 na oddziale panowała cisza , wszyscy spali , nagle aparatura Lenki zaczęła "pipać" . Przybiegły pielęgniarki , najpierw myśleliśmy że dioda się zsunęła. Pamiętam tylko jak pielęgniarka wzięła Lenkę na ręce a jej mało ciałko wiotko tylko przeleciało , wtedy wiedziałam , że zaczyna się koszmar. Zrobił się chaos , ktoś Lenkę reanimował , ktoś inny biegał po leki , a ja ? stałam jak wryta i przerażona przyglądałam się temu co się dzieje i nie mogła kompletnie się ruszyć. Po chwili wyrzucono mnie z sali , czułam się jak w filmie .. w oddali słyszałam .. adrenalina.. dzwońcie po OIOM .. tracimy ją... Obłęd. Zadzwoniłam po męża , przerażona by przyjechał . Wszystko to trwało wieczność , nikt nic nie mówił , nie mogłam tam wejść . Po jakimś czasie przyjechała karetka z inkubatorem Chorzowskiego Centrum i zabrała Lenkę . Lekarka która kilka godzin wcześniej była w stanie mnie wyrzucić z oddziału stała się nagle niezwykle miła. Nawet nie miałam siły z nią rozmawiać , Wzięliśmy taksówkę i pojechaliśmy za Lenką . Tam zaczęła się walka o życie i zdrowie naszej córeczki .
 
Kruszynka pod respiratorem spędziłam 12 dni w śpiączce farmakologicznej. Nie dawano jej zbyt wielu szans na przeżycie . Na szczęście ta mała wojowniczka pokazała nam , że się nie podda i zaczęła wracać do zdrowia . Po tym całym zajściu jeszcze kilka razy trafialiśmy do szpitala z zapaleniem płuc czy oskrzeli . Nagle wszystko ucichło , wydawało się ze nasz koszmar się skończył . Powtarzałam sobie , że ten ciężki  start to początek dobrego życia ..
Niestety myliłam się ...


Dziewczynki rosły razem , faktem było iż Lenka od zawsze była sporo mniejsza od Oliwki , ale taki był jej urok . Pierwsze kroczki , pierwsze ząbki , niemalże w tym samym czasie u oby dziewczynek.

Wszystko zaczęło się zmieniać w momencie nabierania nowych umiejętności przez Oliwkę . Zaczynała mówić , lecz u Lenki niestety to nie przychodziło . Zaczęłam się martwić , ale lekarze uspakajali mnie , że OIOM da o sobie jeszcze znać i Lenka potrzebuje więcej czasu . Tak to trwało i trwało. Oliwka mówiła coraz więcej , komunikowała się z nami , nawet pozbyliśmy się pampersów. Tymczasem Lenka zachowywała się jak by się zatrzymała nie nabierała nowych umiejętności , do tego doszły dziwne zachowania. Miałam swoje podejrzenia , ale nie dopuszczałam do siebie myśli , że są one słuszne . Po jakimś czasie poszłam po rozum do głowy  i umówiłam się do Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej oraz Psychiatry . Tam usłyszałam to czego tak bardzo się bałam czego tak bardzo nie chciałam " Lenka ma Autyzm "

Dzień 11 lutego 2015 roku stał się dniem , gdzie wszystkie moje plany na przyszłość legły w gruzach.

Dziś dziewczynki mają już 5 i pół roku i niestety ale idą zupełnie innymi ścieszkami .
W dwóch różnych przedszkolach , na zupełnie innym etapie rozwojowym .

Na chwile obecną Lenka nie mów ,  nadal używa pampersów , słabo się komunikuje , i chodź są małe sukcesy to zaledwie kropla w morzu potrzeb .

Postanowiłam walczyć i otworzyć możliwie jak najwięcej nowych drzwi mojemu dziecku .
Marzę o tym by Lenka była samodzielna , by umiała w życiu poradzić sobie sama . Póki co jestem młoda , ale życie nie trwa wiecznie . Nie chce się bać , że w przyszłości moje dziecko będzie zdane na łaskę i pomoc innym.



Tylko z waszą pomocą mogę jej pomóc . Rehabilitacje , terapie , turnusy to wszystko bardzo dużo kosztuje a nasz budżet nie pozwala nam na to by to wszystko finansować . Dlatego proszę o pomoc w tej walce , nie łatwej walce .

Mam nadzieje , że jeszcze kiedyś spełni się moje marzenie i dziewczynki pójdą wspólną drogą przez życie . :)


Lenka jest podopieczną fundacji " Zdążyć z pomocą "  na której również można bezpośrednio wpłacić pieniążki na subkonto .  

http://dzieciom.pl/podopieczni/27332

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Doriska90 YouTube - awatar

    Doriska90 YouTube

    03.10.17
    03.10.17

    Zrobione ❤️Życzę zdrówka i zapraszam ponownie na mój kanał na YouTube . Pozdrawiam cała rodzinkę 😘Doriska90

    • Sylwia Szczęsny - awatar

      Sylwia Szczęsny - Organizator zbiórki

      03.10.17
      03.10.17

      Dziękujemy kochana ;) Na pewno wrócę ;) <3 <3

  • Ania - awatar

    Ania

    30.09.17
    30.09.17

    Powodzenia dla Lenki

    • Sylwia Szczęsny - awatar

      Sylwia Szczęsny - Organizator zbiórki

      03.10.17
      03.10.17

      Dziękujemy . Mamy nadzieje ,że będzie wszystko po naszej myśli ;)

  • Święty Piotr - awatar

    Święty Piotr

    27.09.17
    27.09.17

    Wpadnijcie kiedyś na kawę. Dopiero się wprowadziliśmy niedawno, ale daleko nie ma. Pozdrawiam ;)

    • Sylwia Szczęsny - awatar

      Sylwia Szczęsny - Organizator zbiórki

      27.09.17
      27.09.17

      Piotruś wpadniemy na pewno , ale dopiero po terapii w komorze , to przez najbliższe dwa miesiące będziemy mieli trochę mało czasu ;) Dziękujemy za pomoc . Pozdrów Anitę ;)

  • Ola Sontag - awatar

    Ola Sontag

    26.09.17
    26.09.17

    I ja dokładam

    • Sylwia Szczęsny - awatar

      Sylwia Szczęsny - Organizator zbiórki

      26.09.17
      26.09.17

      Dziękujemy bardzo <3 <3

1 889 zł z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciły 53 osoby
Wpłać teraz
 
Sylwia Szczęsny - awatar

Sylwia Szczęsny

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 53

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
400
Justyna - awatar
Justyna
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
300
Doriska90 YouTube - awatar
Doriska90 YouTube
50
Maja - awatar
Maja
40
Ania - awatar
Ania
50
Natalia Krzymyczek - awatar
Natalia Krzymyczek
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij