
Kawiarnia poza rozpieszczaniem gości kawą i ciastem ma na celu niesienie bezpośredniej pomocy zwierzętom. Aktualnie skupiamy nasze działania na bezpośredniej pomocy kotom wolno żyjącym, w szczególności na stwarzaniu im odpowiednich warunków do życia, dokarmianiu, leczeniu i szukaniu domków stałych. Nie posiadamy żadnego dodatkowego zaplecza lokalowego, nie prowadzimy schroniska ani fundacji, we własnym mieszkaniu prowadzimy Dom Tymczasowy w którym kotki przygotowywane są do adopcji. Poza kosztami związanymi z utrzymaniem kawiarni łączą się koszty opieki weterynaryjnej, zakupy klatek na kwarantanne, transportery, leki, paliwo, żwirek, karma, kuwety, środki czystości i dezynfekcji. Przy takiej dużej rotacji kotków musimy też często wymieniać legowiska i drapaki. Jaś i Małgosia trafiły do nas z jednej z dzielnic Gdańska. Wyłapane przez kobiety, którymi kieruje miłość do zwierząt i z własnej kieszeni ratują kocie biedy.

Jaś i Małgosia od samego początku miały problem z oczkami ( do dalej widoczne jest w kawiarni) Jaś ma oczko do operacji korekcyjnej jednak do 7,8 miesiąca musimy poczekać kiedy to u kocurka się wszystko wykształci i przestanie rosnąć. Małgosia ma problem z dwoma oczkami. Rogówka łączy się z tęczówką. Patrząc na nią widać mgiełkę na obu oczkach. Jednak to nie wszystko...zauważyliśmy, że podczas zabawy Małgosia przysiada i szybko oddycha, sapiąc przez otwarty pyszczek. Zabraliśmy ją na echo serca.. Okazało się, że zastawka dwudzielna jest ze śladową niedomykalnością. Zastawka trójdzielna jest z niedomykalnością póki co miernego stopnia ale widoczny jest strumień zwrotny. Kotka ma dysplazje zastawki trójdzielnej. Ze względu na jej objawy kliniczne zalecono podawanie jej inhibitorów ACE. Jeśli leki pomogą być może będzie musiała dostawać je na stałe.
Jako kawiarnia zobowiązaliśmy się im znalezć dom i pomimo choroby maluchów nie mamy zamiaru się poddać. Ale cały czas trafiają pod nasz dach kolejne kotki..zdrowsze..bardziej kolorowe i bardziej "chciane"... boimy się pokazywać kolejne ogłoszenia bo do tej pory nie było żadnego zapytania o rodzeństwo. Choroba, wydatki..zdajemy sobie sprawę, że to będzie trudna adopcja dlatego prosimy Was o wsparcie dla Małgosi i Jasia na najbliższe 3 miesiące. W kwotę zbiórki wliczone są wizyty w lecznicy, kontrolne badania krwi, kontrolne badanie echo serca, leki na oczka i serduszko.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.