
Witajcie, jestem Paulina, córka Magdaleny, dla której utworzyłam tę zbiórkę.
11 września 2019r. - dzień w którym wszystko się zmieniło.
Dzień jak co dzień... zdawałoby się spokojny, zwyczajny dzień jakich wiele, mama wróciła z pracy i odpoczywała. Nikt nie mógł przewidzieć, że stanie się coś złego.
Późnym wieczorem rozmawiałam z mamą przez telefon, powiedziała, że zaraz zadzwoni, ponieważ bardzo źle się czuje... Po 5 minutach oddzwoniłam i usłyszałam -"mam straszny ucisk w głowie, chyba umieram' nagle cisza... Sparaliżowało mnie, dzieliło nas 180km. Zadzwoniłam do rodziny, mój brat przyjechał po 10 minutach, mama przytomna, ale nie do końca świadoma co się dzieje. Przyjechała karetka i natychmiast zabrała ją do szpitala...
Okazało się, że mama ma DWA tętniaki mózgu, a przyczyną wspomnianych objawów było nagłe pęknięcie jednego z nich. Ta wiadomość wstrząsnęła całą rodziną, nikt się tego nie spodziewał.
Niestety bardzo często do momentu pęknięcia ściany i wylania się krwi do otaczających tkanek, tętniak nie daje żadnych objawów. Tak też było w przypadku mojej Mamy.
Następnego dnia odbyła się operacja, która trwała prawie 9 godzin.
To było najgorsze 9 godzin w moim życiu. Szpital, długie godziny oczekiwania na jakiekolwiek wieści, płacz, paraliżujący strach i modlitwa o życie.
Udało się, operacja przebiegła pomyślnie. Po dwóch tygodniach spędzonych na oddziale intensywnej terapii, stan zdrowia zaczął się poprawiać. Mama została wybudzona ze śpiączki, nie mówiła nic i przez 2 tygodnie nie chodziła.
Gdy tylko było to możliwe zabraliśmy Mamę do domu, gdzie kontynuowaliśmy walkę. Najdrobniejsze ruchy sprawiały, że stawaliśmy się jeszcze silniejsi. Mama okazała się niesamowicie upartą i silną kobietą. Pokonując wiele przeciwności udowodniła, że niemożliwe staje się możliwe. Trzeba tylko walczyć, nie poddawać się i wierzyć.
Niestety jednak choroba spowodowała zaburzenia świadomości, pamięci i logicznego myślenia. Mama ma afazję mowy, uczy się mówić i pisać, wielu rzeczy nie rozumie. Już nigdy nie będzie mogła wrócić do pracy i do pełnej sprawności. Jest w złym stanie psychicznym i potrzebuje stałej opieki.
Teraz największym marzeniem Mamy jest powrót do samodzielności, do czego potrzebna jest dalsza rehabilitacja. Niestety koszty takowej są wysokie i nas przerosły...
Dlatego zwracam się do Państwa, bo tylko dzięki Wam, być może Mama będzie mogła znów cieszyć się pełnią życia i dzielić się swoją radością z innymi.
Z góry dziękuję w imieniu Mamy i całej rodziny.
Paulina




Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Karolina Wasil
Pomogłam na ile mogłam. Zdrowia dla mamy Paulinko ;* trzymam kciuki za was!
Paulina
Oby wszystko poszło po myśli. Trzymam kciuki za panią Magdę ( wychowawczynie z podstawówki )
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia życzę w dochodzeniu do zdrowia. Jeszcze zatanczy Pani na weselu syna.