Zbiórka Nie pozwól naszej Mamie umrzeć! - miniaturka zdjęcia

Nie pozwól naszej Mamie umrzeć!

Karol Kr - awatar

Karol Kr

Organizator zbiórki

Nasza Mama chce żyć, dla nas! Dla was...

Wpłacając najdrobniejszą kwotę możemy pomóc naszej Mamie w tej ciężkiej walce każdego dnia. Wierzę, że wśród moich znajomych i wszystkich osób znajdą się chętni do pomocy ;) "RAZEM MAMY WIELKĄ MOC!" DOBRO POWRACA. Zrobienie przelewu trwa mniej niż minutę a możemy się wspólnie przyczynić do czegoś wielkiego... Liczę na WAS !!! ;)

Dzień dobry wszystkim, jestem synem Wiesławy K. wraz z moją siostrą Zuzią lat 16 i najbliższą rodziną walczymy każdego dnia o troskę i dobre samopoczucie naszej Mamy. Jesteśmy mieszkańcami Ostrowa Wielkopolskiego od zawsze...

Ból głowy który Mamę dopadł pewnego dnia podczas zakupów, stał się koszmarem - utrata koncentracji i chwilowe tracenie świadomości - z Mamy ust zawsze to brzmiało - zaraz przejdzie, tylko głowa mnie boli, aż do następnego dnia kiedy zaczęły jej wypadać z rąk łyżeczki, kubki z herbatą, czy chwilowe braki i zaniki pamięci... i ten brak kontroli nad samym sobą, nie móc sobie samemu w żaden sposób pomóc - choc na moment. Widok osoby którą, się zna całe życie, a tu nagle totalnie rozsypana osoba bez swojej życiowej świadomości, i kontroli osobistej. Z Mamą jedziemy do szpitala na S.O.R badania, konsultacje jakieś płyny, zastrzyki i do domu... Z każdym dniem, były objawy silniejsze aż nadszedł lekki udar, prawej strony ciała. Pogotowie natychmiast, zabiera nam Mamę na sygnale do szpitala, informacja lekarska dla nas jest jak laska dynamitu podłożona pod kubkiem z kawą. Usłyszeliśmy po wstępnych badaniach - Państwa Mama ma w głowie dużego guza z obrzękiem ( Glioblastoma G IV - Nowotwór złośliwy ). Najgorszy z możliwych... 

Zaczęły się szpitale i walka z czasem o jak najszybszą diagnozę i operację guza - pobyty w szpitalach stały się naszą codziennością, badania, konsultacje i czekanie na wyznaczoną operację dłużyły nam się nie możliwie - jak czekanie na koniec świata... Nadszedł czas kiedy przetransportowano Mamę do kolejnego szpitala celem operacji i usunięcia dużego guza mózgu z okolicy ciemieniowo - potylicznej prawej o wymiarach 45x52 mm z obrzękiem i efektem masy. Ten czas był dla nas bardzo ciężki, modliliśmy się aby wszystko było dobrze - byliśmy psychicznie przygotowani na wszystko... 

Życie w jednym momencie, stanęło nam przed oczami - zwłaszcza mojej młodszej siostrze, bojąc się o utratę swojej ukochanej Mamy.

Bóg nas posłuchał... 

Operacja się udała, guza usunięto (złośliwego) można powiedzieć po wszystkim, w między czasie kolejny szpital i zaczęto leczenie radioterapią + temodalem która trwała aż 6 tygodni... 

Rozłąka jaka nam towarzyszyła dała nam do zrozumienia że kogoś nam brakuje, nie wątpliwie nas to bolało i nie dawało nam spokoju. Każdy nam pomagał, nie było osoby obojętnej wobec naszej sytuacji - tym bardziej że wiedzieliśmy że nasz spokój da spokój i wypoczynek naszej Mamie. Powrót do domu, i kolejne wizyty w szpitalach w wyznaczonych terminach ponieważ zapobiegawczo zaczęto podawanie chemii w tabletkach, cyklów aż 12 za tym kolejne badania, i badania... i znowu szok, niedowierzanie, płacz i strach w naszych oczach...

" Usłyszeliśmy : Niestety wznowa procesu rozrostowego w obrębie prawej półkuli mózgu. 

Wznowa nieoperacyjna o wielkości 30x22 mm i nadal rośnie... 

Skierowanie do kolejnego szpitala na drugi koniec Polski, bez rezultatów nawet konsultacji w tym roku... wracamy z papierkowym wyrokiem. 

27.12.2016 Chora nie kwalifikuje się do operacji. Dalsze leczenie paliatywne.

Nasze zdanie jest takie : Nie damy się mu - będziemy się starać z nim wygrać walkę o życie naszej Mamy, choc będzie to bardzo ciężkie do zrobienia. Aby go pokonac - trzeba miec nadzieję - my ją Mamy!

Na tą stronę trafiłem dzięki innym osobom które zachęciły mnie abym spróbował odnaleźć wsparcie także w sieci i wspomóc nas w leczeniu. Na dzień dzisiejszy staramy się finansować i wspierać Mamę na ile się da i na ile możemy, bardzo często wspierają nas osoby znajome, rodzina i ludzie całkiem nam obcy. Finansowanie i podjęcie lub przedłużenie obecnego leczenia jest bardzo drogie sięgające już teraz ok. 1000 zł miesięcznie, chcemy ściągnąć lekarstwa które są uznane za granicami naszego kraju a nie są powszechne czy refundowane u nas przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W ostatnim czasie bardzo dużo przeczytałem o sposobie leczenia metodą NanoTherm która kosztuje około 15 000–20 000 EUR, ponadto należy doliczyć koszt chemioterapii, który wynosi do 10 000 EUR za miesiąc. ale na dzień dzisiejszy to nasze marzenie, szukamy innych sposobów na leczenie być może tańsze a również skuteczniejsze, sięgamy obecnie po sposoby nawet metody leczenia niekonwecjonalnego. Chwytamy się wszystkiego, aby jak najdłużej cieszyć się życiem naszej Mamy, choć dla niej myślami bardzo często to już przegrana walka...

Każda jedna wpłacona złotówka, będzie dla nas na wagę złota, w próbie podjęcia walki i dalszego leczenia ( jak to Mama mówi - kolegi w głowie ). Z całego serducha już wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy za okazaną pomoc, i wsparcie dla nas.  Trzymajcie kciuki, i do zobaczenia w życiu codziennym... Pozdrawiam serdecznie. Karol Kr.

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Dane do wpłat na różne sposoby :

Na prośbę kilku osób zamieszczam blankiet do wpłat w tradycyjny sposób. Kwotę sami ustalacie według swojej sugestii. Dziękujemy bardzo za każdy grosik :)  

WAŻNE BY NIE ZMIENIAC TYTUŁU WPŁATY NA BLANKIECIE!

Zastrzegam sobie możliwość edytowania, dodawania nowych wpisów czy ewentualne umieszczanie nowych zdjęć z postępów leczenia. Jeżeli możecie udostępnijcie tą akcję na swoim profilu, stronie czy dodaj do stopki w swoim e-mailu. 


Dziękujemy za każdy podjęty krok :) 


Aktualności

  • Karol Kr - awatar

    Karol Kr

    17.03.17
    17.03.17

    Dzień dobry, Dziękujemy za wszystkie dotychczasowe wpłaty - <3 Jeżeli możesz to udostępnij naszą akcję ponownie! Dziękujemy!

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.04.17
    06.04.17

    Pomagamy

    • Karol Kr - awatar

      Karol Kr - Organizator zbiórki

      06.04.17
      06.04.17

      Dokładnie, pomagamy i udostępniamy! Dziękujemy za wpłatę! <3

  • Magdalena SB - awatar

    Magdalena SB

    04.04.17
    04.04.17

    Powodzenia!

    • Karol Kr - awatar

      Karol Kr - Organizator zbiórki

      04.04.17
      04.04.17

      Dziękujemy bardzo! Pozdrawiamy

  • Karina Bajlak - awatar

    Karina Bajlak

    03.04.17
    03.04.17

    Ja pomagam !!! a Wy ???

    • Karol Kr - awatar

      Karol Kr - Organizator zbiórki

      03.04.17
      03.04.17

      Dziękujemy bardzo!

  • Edyta - awatar

    Edyta

    30.03.17
    30.03.17

    Zdrówka dla mamusi

    • Karol Kr - awatar

      Karol Kr - Organizator zbiórki

      30.03.17
      30.03.17

      Dziękujemy bardzo i pozdrawiamy :)

  • Ewa x - awatar

    Ewa x

    18.03.17
    18.03.17

    Zdrowia i wiary w lepsze jutro 😊

    • Karol Kr - awatar

      Karol Kr - Organizator zbiórki

      21.03.17
      21.03.17

      Dziękujemy

Karol Kr - awatar

Karol Kr

Organizator zbiórki

Wpłaty - 42

Agnieszka Ograbek - awatar
10
Agnieszka Ograbek
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Magdalena SB - awatar
100
Magdalena SB
Karina Bajlak - awatar
100
Karina Bajlak
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Daria W. - awatar
50
Daria W.
Marcin Stodolny - awatar
30
Marcin Stodolny
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij