Katarzyna Zienkowska
PROSIMY!!! NIE, BĄDŹ OBOJĘTNY!!! KAŻDA WPŁATA MA DLA NAS DUŻE ZNACZENIE, ZNACZENIE DLA SYNKA KTÓRY PRAGNIE ZNÓW BYĆ SZCZĘŚLIWY ❤❤❤
JESZCZE RAZ, PROSIMY 🙏🙏🙏🙏🙏
Dajmy Nikosiowi i jego rodzinie choć dom do remontu...
POMOC NIKOSIOWI I JEGO RODZINIE ☺
Witajcie Kochani!
Mam na imię Nikoś , jestem wspaniałym i uśmiechniętym chłopcem mam 5 lat jestem dzieckiem chorujacym i wymagającym długotrwałej opieki- od dnia narodzin stwierdzono u mnie wrodzona wadę serduszka i inne problemy zdrowotne neurologiczne. Jestem dzieckiem wymagającym Wczesnego Wspomagania Rozwoju ( posiadam orzeczenie o niepełnosprawności znacznej) Moja mama Kasia ma też problemy zdrowotne i posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym. Wraz z rodzicami znalazlem się w bardzo tragicznej sytuacji życiowej, gdyż w sierpniu zeszłego roku straciliśmy dom, nie mamy gdzie wracać, nie mamy własnego domu i własnego kąta. Na chwilę obecną mieszkamy u moich dziadków gdzie nie ma odpowiednich warunków, ponieważ jest ciasno, mieszka nas wspólnie 12 osób gdzie mieszkanie jest małe bo ma tylko 52m kwadratowe. Jestem najmłodszym bratem trójki starszego rodzeństwa Kacper (13 lat), Ania (12 lat), Jakub (9 lat). Niestety moje rodzeństwo nie mieszka z nami, ponieważ kilka lat temu (około 5 lat) trafiły do Rodziny Zastępczej z powodu wcześniejszej ciężkiej i złej sytuacji rodzinnej. Moje rodzeństwo pragnie wrócić do domu- do nas. Niestety w sytuacji jakiej się obecnie znalezlismy, pomimo pozytywnej opini urzędników nie będzie na ta chwile możliwości powrotu mojego rodzeństwa do domu, gdyż nie mamy własnego domu i warunków do zamieszkania ich z nami. Moja mama Kasia jest po wielu szkoleniach motywujących do odzyskania mojego starszego rodzeństwa ale z powodu braku domu/ mieszkania Sąd nie pozwoli na powrót mojego rodzeństwa. Mimo wielu trudności jakie nas spotkały to jesteśmy Kochająca, wspierająca i troskliwa rodzina.
NAJWIĘKSZY PROBLEM
Pomimo im mieszkamy u moich dziadków żyjemy w złym warunkach socjalnych. Budynek jest nie ocieplony, jest stary gdzie jest sama cegla, budynek osiada. W budynku jest grzyb, wilgoć, plesn, w szafach ubraniowych stoi woda jest grzyb, w piwnicy także stoi woda gdzie od podłóg bardzo ciągnie zimno, brak ogrzewania lazienki, opada podłoga pod wanna ( boimy się że w końcu wanna wpadnie do piwnicy) . Nasza rodzina nie może se pozwolić na zakup odpowiedniego lokalu mieszkalnego gdyż rodzice nie mają zdolności kredytowej. Moj tata Piotr pracuje zarabiając niska pensje, moja mama Kasia sprawuje opiekę nade mną i pomaga dziadkom w zajmowaniu się domem. Od 2 lat rodzice starają się o lokal socjalny w gminie Gdańsk i niestety decyzja jest odmowna pomimo tego że spotkał nas pożar domu, oraz tak duże problemy zdrowotne to Urząd Miasta Gdańska stwierdził że nie kwalifikujemy się na listę o lokal z miasta. Ja dziecko 5 letnie przeżyłem straszna traumę po tym co się stało i przeżywam to przez cały czas gdzie siadam i płacze mówiąc " Ja chce mieć swój dom". Moi rodzice są zdesperowani, dlatego postanowiliśmy zwrócić się do ludzi o wielkich sercach i przeprowadzić zbiórkę która jest nasza ostatnia nadzieja na poprawienie losu naszej rodziny.
CEL, CZYLI JAK ZOSTANĄ WYKORZYSTANE PAŃSTWA PIENIĄŻKI
Pieniążki, które pomożecie nam zebrać zostaną przeznaczone na kupno domu/ mieszkania choćby do remontu, w którym wraz z moimi rodzicami oraz moim rodzeństwem będziemy mogli zamieszkać, uczyć się w cywilizowanych warunkach. Jest to nasz minimalny cel, dlatego staramy się zebrać kwotę pozwalającą pokryć zakup takiego domu/ mieszkania wraz z kosztami wstepnego remontu, który tata Piotr jest w stanie przeprowadzić samemu. Może jakiś zapomniany dom znajdzie nowych lokatorów? Jednak celem nadrzędnym jest abym Ja i moje rodzenstwo, które wróci abyśmy mogli normalnie żyć. Trudne warunki mieszkaniowe bardzo niekorzystnie wpływają na nasze życie oraz na mój rozwoj. Uniemożliwiają one integrację rodziny oraz prawidłowe kontakty między rodzicami a dziećmi, zaburzają atmosferę. W warunkach ciasnoty ja Nikodem nie mogę mieć swojego spokoju, nadmiar bodźców oddziałuje i przyczynia się do zwiększonej pobudliwosci, uniemożliwia koncentrację uwagi, ogranicza dalsze perspektywy życiowe a także bardzo źle wpływa na nasz stan zdrowia ( mój i moich rodziców). Jestem dzieckiem, które potrzebuje własnego kąta by się właściwie rozwijać, bawić się, odpoczywać. Bez polepszenia warunków mieszkaniowych również problemy zdrowotne moje i mojej mamy będą się pogłębiać.
NASZA WDZIĘCZNOŚĆ
Ja i moi rodzice będziemy bardzo wdzięczni za okazane serce, a udzielona nam pomoc to również więcej dobra wokół nas - choć mamy tak niewiele to staramy się pomagać innym ludziom.
Naszym sposobem na okazanie wdzięczności będzie napewno nagranie video z nowego miejsca zamieszkania wraz z przesłanymi pozdrowieniami od naszej rodziny.
W razie pytań zapraszam do kontaktu z moimi rodzicami ☺ e-mail: [email protected]
Serdecznie dziękujemy za każdą wpłaconą złotówkę! ☺☺☺
PROSIMY!!! NIE, BĄDŹ OBOJĘTNY!!! KAŻDA WPŁATA MA DLA NAS DUŻE ZNACZENIE, ZNACZENIE DLA SYNKA KTÓRY PRAGNIE ZNÓW BYĆ SZCZĘŚLIWY ❤❤❤
JESZCZE RAZ, PROSIMY 🙏🙏🙏🙏🙏
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.